Juz kiedyś rozmawialiśmy tutaj na ten temat ... i co z tego ? kto ma jeździć to jeździ i tak.
I będzie jeździł nawet jak paliwo będzie nie wiem po 7 zł. A pogadać i pomarudzić sobie zawsze można.
Tego nam nikt nie zabroni.
Szukaj
Juz kiedyś rozmawialiśmy tutaj na ten temat ... i co z tego ? kto ma jeździć to jeździ i tak.
I będzie jeździł nawet jak paliwo będzie nie wiem po 7 zł. A pogadać i pomarudzić sobie zawsze można.
Tego nam nikt nie zabroni.
NIKON + SZPARGAŁY + CHĘCI + CHĘCI + CHĘCI ...
Bo rafinerie i inni wiedzą że nic im nie możemy zrobić. Co, zastrajkujemy i przez tydzień czy dwa nie będziemy tankować?
Już to widzę. Będą się tylko z nas śmiać.
Ja powoli dorastam do komunikacji zbiorowej. Gdzie mogę chodzę piechotą, a jak czeka mnie objazd po Warszawie to staram się jak najwięcej spraw skumulować jednego dnia i jak tylko się da komunikacją. Bilet dobowy kosztuje 9zł. Gdyby nie to, że 2-3 razy w miesiącu muszę dojechać gdzieś dalej to w ogóle bym się zastanawiał nad sensem posiadania samochodu innym niż przyjemność z jazdy.
Paliwa drożeją a ekoterroryści się cieszą...
Pewnie jeszcze bardziej okroją Formułę 1, bo te kilkanaście bolidów szalejących na torze kilkanaście razy w roku zabija Matkę Ziemię![]()
Skontaktuj się z nami