Rzucam jedną klatkę z ostatniej sesji.
Szukaj
Rzucam jedną klatkę z ostatniej sesji.
Przywyklem do wysokiego poziomu, a tu go brak chyba, ze nie rozumiem przeslania bywa, ze czasem autor ma pokretne mysli...
Member of ABCDEFG POLSKA.
ja też przywykłem do wysokiego poziomu i widzę go w plastyce światła, ale szkoda, że ta fotografia jest tak wyabstrahowana z całości, w serii na pewno jest jeszcze lepsza
Czas jest ludożercą, więc staram się nie mieć go za dużo.
mi się natomiast podoba. Tylko w pozycji nie leży mi ustawienie nóg
Mi również się podoba, bez względu na pokrętne myśli autora
IMHO może dlatego jest "ciężkie" w odbiorze, bo nie jest schematyczne (z powyłamywanymi zasadami), ale fota ma to COŚ i to również przez pozę modelki.
Dla mnie jak najbardziej OK. Jestem ciekaw jak sesja wypadła...
ja też przywykłem do Twojego wysokiego poziomu i spodziewałem się większych fajerwerków
trochę widzę w tej pracy inspiracje z prac saer'a
obróbkę widziałbym minimalnie, bardzo minimalnie chłodniej
generalnie i tak jest ładnie![]()
"I am a visual man. I watch, watch, watch. I understand things through my eyes."
H.C-B.
background za mocno oświetlony
Wrzuciłeś jedna klatkę to wrzuć i następne, bo zdjęcie to wygląda tak jakbyś trzaskał backstage a nie główną sesję.
Kolory nijakie.
Przerób na czerń i biel a od razu zrobi się bardziej profesjonalnie.
Tak jak ktos juz napisal - takie saer'owe. Z tym ze saer'owe mi podchodza od razu albo w ogole. Zalezy od fotki. Twoja imitacja ani mi nie pasuje ani mi pasuje. Choc kadrowo to raczej na nie bede
Skontaktuj się z nami