Do przetestowania najnowsza wersja DXO Optics Pro:
30-day trial: http://dxo.com/intl/photo/free_trial_version
Co nowego: http://dxo.com/intl/photo/dxo_optics_pro/whats_new
Szukaj
Do przetestowania najnowsza wersja DXO Optics Pro:
30-day trial: http://dxo.com/intl/photo/free_trial_version
Co nowego: http://dxo.com/intl/photo/dxo_optics_pro/whats_new
Że też ktoś jeszcze daje się nabierać na triale od DxO... Dwa lata temu była burza, że instaluje się do tego taki badziew, którego nie ma jak usunąć, nawet format tego czasem nie rusza, ludzie meldowali, że im nagle wszystko pozwalniało, awantury, pozwy, i co?
I nic. Firma dalej instaluje nie uprzedzając nieświadomego usera, że mu podrzuca coś trzeciej firmy, a po zainstalowaniu nie ma odwrotu i zdeinstalować się tego już nie da.
I dalej się na to można, jak widzę, nabrać.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Ale numer, nawet format tego nie rusza? To musiał być szok dla userów! Badziew przetrwał w przestrzeni międzydyskowej! Mam DxO i właśnie ściągam nową wersję, nic mi nie zwalnia i jest OK.
Bombelkowy pomponie x2, nie mieszaj !![]()
Medice, cura te ipsum.
A czy ja mieszam?To nie ja instaluję co popadnie, ja mam spokój.
![]()
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Nikon http://greg77.com/
Hehe, najmądrzejsi jak widzę... Przypominam tylko że są różne (ja znam dwa, a ile jest naprawdę nie wiem) rodzaje formatowania, oraz, że istnieje np. prosta komenda unformat - która w magiczny sposób odzyskuje i przywraca to, co podobno format gubi nieodwołalnie...
No ale mądrzejsi są wszędzie. Nie przejmuję się. Podziwiam mądrość. Was też podziwiam.![]()
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Nikon http://greg77.com/
Jakbyś czytał ze zrozumieniem, a nie wyciągał pochopnych wniosków usiłując być najmądrzejszy - to byś zrozumiał, o czym pisałem z początku. Powiem to wolno i łatwymi wyrazami:
DxO słynie z tego, że w trialach instaluje (nie uprzedzając userów) oprogramowanie antypirackie trzeciego producenta. Oprogramowanie z kolei jest słynne z tego, że po pierwsze integruje się tak ghłęboko, że jest nie do odinstalowania. Po drugie ukrywa swoją obecność (np. rozsiewa ślady po całym rejestrze, w dodatku pod rożnymi, często mylącymi nazwami, kluczami, itd., często losowo generowanymi). Po kolejne - płyną meldunki od wielu różnych userów, że kompy im w różnych niespodziewanych przypadkach zwalniają, buksują, i robią dziwne rzeczy.
No i po ostatnie - coś co wywołało twoją wesołość - niektórzy odnajdowali ślady tego oprogramowania nawet po formacie. Kiedyś spędziłem tygodnie na dowiadywaniu się o co idzie, grzebaniu poczynając od dpreview a kończąc na jakichś stronach straszliwie specjalistycznych, i wtedy byłem bardziej na czasie. Teraz pozapominałem masę szczegółów poza jednym - jak najdalej od tej firmy.
Ale Wam, znawcom i mądrym wcale nie bronię.Instalujcie sobie wszystko, mnie to kompletnie nie zaboli.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Skontaktuj się z nami