Weekendowy wypad do południowej Walii... ale lalo! Wiec i pogody brak... Jeszcze nigdy nie wyhamowalo mnie z 50km/h do 10km/h w ciągu 3 sek bez użycia hamulca... Ale padało! Drogi zmieniły się w rwące potoki... ale było "switasnie".
edit: piosnka wyprawy: http://www.youtube.com/watch?v=P8a4i...eature=related
Zdjec bedzie wiecej chociaz nie obiecuje...
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami