Szukaj
Ostatnio edytowane przez Photoartbox ; 23-03-2011 o 21:34
Może i baletnica zla, niech i tak będzie.Każdy dobiera sprzęt pod swoje potrzeby.Dla mnie korpus K5 pasuje jak najbardziej.Do niego chcialbym pare stalek, nie za drogich, to chyba oczywiste i nie za ciężkich, cos w stylu 35/2.0 , czy 85/1,8.Niestety naleśniki Pentaxa jesli wogóle są dostępne, to ich cena jest raczej nieprzystępna (np. 31/1..A zamienniki np. rzeczona Sigma 30/1,4 nie są juz tak kompaktowe ani tanie np. sigma 85/1,4..I tu "der Hund ist gegraben"
Przecież wiesz, że to żaden argument. To, że większość fotoreporterów posiada N lub C nie wynika z faktu, że aparaty tych firm mają najszybszy i najdokładniejszy AF. Jest to spowodowane całym zespołem przyczyn (profesjonalny serwis, dostępność szkieł, zaplecze techniczne, preferencyjne ceny dla większych redakcji itp. itd.). Nie wiem co w tym śmiesznego.
O szacunku już pisałeś. Robisz się też z innego powodu monotematyczny - powtarzasz niczym mantrę "P jest be a N jest cacy, z racji tego że N to aż N, podczas gdy P to tylko P". Jakieś konkrety? Testowałeś k-5 porównując ją z d700, że masz pewność iż P jest wolniejszy i mniej celny od N?
I jeszcze jedna rzecz - gdybym siedział w systemie N od lat, wydał na niego kilkanaście swoich pensji, poznałbym go na wylot, to nie zmieniałbym całego systemu (tracąc kupę pieniędzy) tylko po to, żeby mieć ciut lepszy AF, nieco lepszą dynamikę, albo ciut lżejsze body. To powód dla którego wielu ludzi (także profesjonalistów) nie ma zamiaru przesiadać się na P. Nawet jeśli dostrzegają w nim wiele zalet.
FA 31/1.8 to nie naleśnik. Naleśniki to DA 21 / 3.2, DA 40 / 2.8, DA 70 / 2.4. I dostępne są praktycznie w każdym polskim internetowym sklepie foto. I to od ręki. Czy warto zapłacić 1500 zł. za szklano-metalowy DA 40, wielkości wizjera w drzwiach, każdy musi sobie sam odpowiedzieć.
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 24-03-2011 o 01:21
Benek-Piast, wszystko to co piszesz jest mocno naciagane. Powtarzam to o czym jestem przekonany (i tysiace reporterow na swiecie). Fakty pozostaja faktami, chocbys je dowolnie naginal do swoich teorii. Jesli jakikolwiek reporterski zestaw Pentaxa bylby lepszy, lub chociaz tak samo dobry jak Nikona, znalazlby bardzo szybko wielu zwolennikow wsrod jak to ich nazwales "profesjonalistow" oni maja bardzoo praktyczne podejscie do tematu sprzetu w przeciwienstwie do amatorow, ktorzy sie o niego ciagle sprzeczaja.
PS. Zeby wypowiadac sie o przydatnosci jakiegos produktu, nie trzeba go w obecnych czasach posiadac, wystarczy miec kilku znajomych i poczytac fachowa literature. No tak, ale wy tam w Somali i Afganistanie nie macie takich mozliwosci![]()
Tak, ale to, ze maja taki sprzet a nie inny nie wzielo sie z nikad. Gdyby jakakolwiek firma miala wiecej do zaoferowania niz pozostale, nie pozostalaby w cieniu. Ty Fafniak, chociaz wiem, ze jestes "mocnym ogniwem" Pentaxa, tez zmieniles "barwy", jakies powody miales i to powody, ktore przewyzszyly niechec do zmian swoich wczesniejszych "zasad" i "prawd objawionych".
PS. Moznaby jeszcze dlugo dyskutowac, mnie ten temat juz nie kreci, dokonalem zmiany juz jakis czas temu i nie zaluje.
Nic nie jest naciągane. Jeszcze raz powtórzę - gdybym był kotleciarzem i
- wpakował kilka lat temu kilkanaście tysięcy zeta w zestaw d300 + parę dobrych zoomów i lamp,
- poznał swój sprzęt na wylot,
- miał wielu kolegów Nikonarzy którzy pożyczą jakieś szkło kiedy trzeba,
- miał dostęp do szerokiego rynku używanych szkieł,
- był generalnie zadowolony z pracy własnego N i systemowych lamp.
to czy sprzedałbym wszystko w cholerę po to, żeby mieć body z równie szybkim i celnym AF? No więc nie sprzedałbym d300s i nie przesiadłbym się na k-5! Nikt rozsądnie myślący tak by nie zrobił. Ponieważ
- szkoda byłoby mi paru tysiaków kasy, którą straciłbym podczas przesiadki,
- szkoda byłoby mi czasu, żeby poznać nowy sprzęt
- szkoda byłoby mi utraty możliwości pożyczenia sprzętu od kolegów,
- szkoda byłoby mi utraty dostępu do szerokiego ryku używanych szkieł,
- musiałbym się pogodzić, że współpraca P z lampami jest gorsza niż w przypadku N.
Z mojej strony EOT. Możesz tkwić dalej w przekonaniu, że P nie ma prawa być lepszy lub równie dobry jak N, bo na ulicy częściej się widzi N niż P w rękach fotoreporterów. U mnie w mieście 90% taksówkarzy jeździ passatami, audicami oraz mercami, ergo - passat, audi i merc to lepsze samochody niż toyota, saab, mitsubishi itp. itd. W końcu kto jak kto, ale taksówkarze mają praktyczne podejście do tematu... Amen.![]()
Ostatnio edytowane przez Benek-Piast ; 24-03-2011 o 10:23
OK, masz racje![]()
Ta nowa matryca w pentaksie jest super. Nie wiem jak AF, nie miałem mozliwości się bawić. Załóżmy, że ten Pentax jest równy Nikonowi. W swojej powyżej cytowanej wyliczance nie podałeś jednego argumentu. Najważniejszego i decydującego.
- w pentaxie nie mam mozliwości przesiadki na body pełnoklatkowe.
Body pełnoklatkowe ma swoje niezaprzeczalne plusy, cechy potrzebne, pożądane w niektórych dziedzinach fotografii. Jesli ktoś chce mieć w przyszłości otwartą ścieżkę do przejścia na FX z zachowaniem gromadzonej przez lata optyki to musi mysleć o systemie w którym jest FX. Wiele osób planuje przesiadki na FX w przyszłosci, mimo posiadania body DX kupują szkła do FX i czekają az FX potanieją. Mogą się doczekać "tanich" uzywek D700 w momencie wyjścia jego następcy. Co jest zresztą spodziewane całkiem niedługo.
Myśląc poważnie o fotografii, o przyszłości za lat xxx, o swoim fotograficznym rozwoju trzeba myślec o FX. Ba, Nawet nie zamykać się w myśleniu tylko o małym obrazku i zerkać czasami na MF. Wiem o pentaxie 645, ale on jest niekompatybilny optycznie, że tak powiem i nie powinien być argumentem w rozmowie o systemach małoobrazkowych.
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 24-03-2011 o 12:48
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Skontaktuj się z nami