A co ja mogę...
Napisałem, że serwis inaczej sprawdza AF.
Na Twoim miejscu ustawiłbym kąt ok. 45 stopni, ale przede wszystkim dodatkowo poustawiałbym bateryjki w różnej odległości na tę Twoją tablicę ostrości. Aparat będzie ostrzył na złapaną bateryjkę, a Ty odczytasz czy ostry tekst znajduje się po dnią czy gdzie indziej.
Moje boje z AF i tak wiele nie dały, musiałem przywyknąć, że nie jest to rzecz doskonała, jakiej oczekiwałem. W tej chwili mam już D700 i z obiektywem N24-70 jest malina, ale i tak (głównie przez moją nieuwagę) zdarzy się, że ostrość nie zostanie właściwie ustawiona (wtedy nie ma czerwonego kwadracika w ogóle na zdjęciu). Ale idzie z tym żyć, bo to i tak sto razy lepiej i szybciej niż w Canonie, czy Pentaxie.
Pzdr.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami