1. Standardowy motylek w standardowym miejscu:
2. tego hultaja nie udało sie sfotografować w świetle zastanym. Dopadłem go w jakimś mrocznym zakątku. Było zupełnie ciemno. Postanowiłem użyć techniki tyranki, czyli f/25 i lampa z dyfuzorem. Wyszło jak wyszło, z efektu jestem słabo zadowolony.
Co jednak w tym motylu jest nietypowego, to skrzydełka. Część z nich jest normalna jak u innych motyli. Jednak środek jest pokryty błoną jak owadów siatkoskrzydłych, czyli są na wpół przezroczyste. Bardzo ciekawy motyl, nigdy takiego nie widziałem. Dlatego błysnąłem mu lampą, bo zwykłego bym w takich warunkach nie ruszał. Ten mi się jednak bardzo spodobał swoją odmiennością:
UPDATE:
Ten motyl nazywa się Greta Oto (Glasswing Butterfly). Znalazłem w necie.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami