Hej,
Zapewniam, że rozumiem jak to działa, nie oszukujmy się to nie jest "rocket science" jak mawiają amerykanie.
Tylko, że fakt iż jeden impuls jest kodowany na szeregowe słowo wcale z natury rzeczy nie dyskredytuje takiej metody. To wprowadza pewne opóźnienie związane z długością słowa i czasem na przesłanie każdego z bitów tego słowa. Pytanie tylko, czy to opóźnienie jest na tyle długie że nie "rozwałkuje" nam ramkę CLS czy nie. Inaczej - czy czas przesłania jednego impulsu jest krótszy niż najmniejszy czas pomiędzy sygnałami CLS.
Ja na prawdę bawię się tym z hobbystyczną przyjemnością, taka inżynierska ciekawość i chyba trochę przekora
Pozdrawiam,
Tomek
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami