QuadMan pisze o tym, że sama transmisja pojedynczego impulsu z lampy przez phottixa lub inne "radio" to nie tylko wysłanie jednego "pik", ale całej serii impulsów, a konkretnie szeregowej transmisji jakiegoś słowa bitowego. Własnie po to są w układach te scalaki nieoznaczone.
Robione jest to po to aby odbiornik wiedział, że dostał rozkaz wygenerowania na wyjściu pojedynczego sygnału, właśnie od swojego nadajnika. Dlatego przesłanie radiem krótkiego "pik" zajmuje w rzeczywistości wiele dłużej niż samo trwanie "pika".

To jest właśnie to o czym wspominałem wcześniej, obawiając się czy te nasze transmitery się wyrobią w czasie.

Ja mam radio na 2,4GHz tylko jak pisałem poprzednio nie udało mi się przemierzyć jakie ono ma opóźnienia w przysłaniu sygnału.
Postaram się rozbudować mój kablowy repeater na model QuadMan'a i protestować z rf-602.

Pozdrawiam,
Tomek