Wczoraj jak robiłem zdjęcia korzystajac z preselekcji przysłony moja D80 zaczęła notorycznie prześwietlac zdjecia. Nie pomagala tutaj tez korekcja ekspozycji, bo gdy zaczałem ja stosowac, to aparat dalej sobie wydłuzał czas i trzeba bło sie w koncu przerzucic na manuala.
Wrociłme do domu i znowu zaczeło grac jak ta lala.
Z kolei jak wyszedłem porobic zdjecia poznym popoludniem, w momencie jak aparat wskazywał czas naswietlania Lo, czyli 30 sekund, to zamist robic te 30 sekund konczył naswietlanie po 4s,15s. Znowu musiałme sie przerzucic na manual, bo korzystajac z trybu A nie dało sie robic zdjec.
Co ciekawe, po powrocie do domu znowu wszystko bylo ok i jak wyswietlał Lo, to sie tego Lo trzymał.
Co można zrobic w takiej sytuacji?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami