tzw fotograf zombie znaczy? juz i tak nie zyje wiec nie musi jesc ani pic![]()
![]()
Szukaj
tzw fotograf zombie znaczy? juz i tak nie zyje wiec nie musi jesc ani pic![]()
![]()
powiem tak, dobrze znam tą osobe i z autopsji wiem, ze potrafii sie odwdzieczyc. Wiec mysle ze jakas 'zaplata' bedzie, nie wiem moze dostane piwo, a moze 5dych... nie sadze zeby probowali spisac jakas umowe... jednak po tych przejsciach o ktorych opisujecie, powiem jemu o takich sytuacjach.
Ostatnio edytowane przez miszet ; 06-01-2010 o 00:43
...
jest na swiecie taka zdrowa zasada - rzeczy komercyjne wykonujemy odplatnie, bez wzgledu na to dla kogo to robimy. chcoiazby po to by by jak napisal freefly nie doczepila sie do tego skarbowka, albo by w przypadku gdy kolega przestanie byc kolega nie bylo nieporozumien.
jelsi sie robi zlecenie komercyjne to jest to praca. to ze jest to jednoczesnie pasja to zupelnie inna sprawa. a pracy nie wykonuje sie za darmo. z przyczyn juz wymienionychPrzecież nie tylko są pieniądze ważne,a pasja, hobby itp??
Jeśli się nie fotografuje zarobkowo oczywiście.
swietna rada i piekne slowa ale chyba nie dotrze![]()
bo jak to pieknie napisal forumowy WujekX na swoim blogu - fotograf to jedyny darmowy zawod na swiecie. wszyscy wokol zarabiaja z wyjatkiem teog na ktorego nikt nigdy nie ma pieniedzy, a fotograf jest na tyle glupi ze zrobi zlecenie narobi sie jak wol i nic z teog nie ma. nie je, nie pije, nie potrzebuje nowego sprzetu ..
[QUOTE=miszet;1674112 nie sadze zeby probowali spisac jakas umowe... jednak po tych przejsciach o ktorych opisujecie, powiem jemu o takich sytuacjach.[/QUOTE]
no to jak nie ma umowy to rewelacyjna sprawa. robisz zdjecia, oni je publikuja a potem idziesz do sadu ze opublikowali bezprawnie. zart oczywiscie.. ale co w przypadku kiedy wasze drogi sie rozejda a kolega sie nie odwdzieczy? moze ci przyjsc taka mysl do glowy. albo koledze przyjdzie do glowy walniecie billboardu w calym wojewodzttwie ...a ty nadal bedizesz sie cieszyl ze zrobiles robote warta parenascie tysiecy za darmo?
Odpowiadam jedynie za to co napisalem - nie za to co zrozumiales
portfolio - www.piotrfajfer.com
Jak robisz komuś za darmo, to zawrzyj umowę nieodpłatnego przekazania zdjęć. Dobrze jest mieć dupokrytkę. To do niego zawsze przyczepi się US, gdy w jakiś tajemniczych okolicznościach wyjdzie na jaw, że jako firma dostał fotki za free i nie odprowadził podatku od nieodpłatnego świadczenia usług.
Ale nie bądź frajer i bierz wynagrodzenie.
Ok, moja porada - znajdź miejsce, gdzie możesz zaparkować oba auta obok siebie, pod skosem, tak żeby czarny "wychodził" zza białego (3/4 i pochodne). Skręć koła tak, aby był felgą do Ciebie (nie bieżnikiem), wcześniej przypilnuj, żeby auta były dokładnie wypucowane, zapal światła, ale tylko pozycyjne. Pora - o zmierzchu, ale takim wczesnym, żeby niebo nie wyszło czarne. Auta powinny mieć przed i za sobą tyle przestrzeni, żebyś mógł mieszcząc oba w głębi ostrości rozmyć pierwszy plan i tło. W tle ideałem było by dużo kolorowych świateł, ogólnie dużo koloru - po rozmyciu da Ci ładną kontrę do czarno-białych obiektów. Użyj długiej ogniskowej, ze statywu o wysokości 50-150 cm, aby kolorowe tło znajdowało się za autami (a żeby tła nie robiło podłoże). Dobierz ekspozycję, nie baw się w dobłyskiwanie, chyba że bardzo delikatne na wprost (pamiętaj, że tablice rejestracyjne są odblaskowe). I tyle.
no co ja mam powiedziec, masz racje! Tą umowe postaram sie spisać jako-taką... co tam ma w ogole powinno byc zawarte? Chociaz fotografia zajmuje sie od jakis 4 lat, od nieco ponad roku mam moją pierwsza lustrzanke to jeszcze nie bralem pieniedzy za fotografie, a to ze przejade sie hammerem a przy okazji moge potrenowac i przy tym pobawić sie troche robiąc zdjecia. Na przyszlosc bede bral za to pieniadze jak Wam to odpowiada...
...
!AGresT, moj plan to robienie zdjec na tle z molo w orlowie... mysle ze bedzie Ciekawie... kolo 16 zdjecia bede robic
...
- no tutaj też mamy do czynienia z AUTOpromocjąwięc chyba jednak trafiony. Mi się wdaję ze tutaj zaszło jedno wielkie nieporozumienie i tyle. Znajomy poprosił znajomego ,żeby ten mu zrobił fotki furmanek bo ten z kolei może chce sobie dorobić na paliwo do tych hamerów i tyle. Kolega wchodzi na forum i się pyta o wskazówki i tyle. Podejrzewam ,że nie będzie robił ujęć z helikoptera w alpejskej scenerii, ani używał 12metrowego riga na pędzącym 80km/h aucie - bo trzeba by było sprzedać po sesji jednego hammera na opłacenie tego przedsięwzięcia. Po porostu kolego weź najpierw swoje auto, stań na tle jakiejś fajnej architektury, załóż polara, weź statyw i porób parę fot dla zapoznania się z tematem i tyle. Jeżeli jest to twój znajomy to kupi ci pewno flachę i będzie po temacie. Będziesz miał foty w portfolio i jak zadzwonią z Bugatti o sesję do katalogu to wtedy będziesz się martwił o hangar, helikopter, blendy robione pod zlecenie itd...
wywar, masz najwiecej racji ze wszystkich tutaj wypowiedzi, jakie zostaly napisane od wczoraj. I tak to wlasnie mialo wygladac. Polar oczywiscie zaloze, blysne z 2-3 razy lampa, moze podjade w rozne miejsca, na pewno to molo, moze Grand Hotel w Sopocie, moze jakis inny hotel, pomyslimy. Dziekuje wszystkim za odpowiedzi, jednak na przyszlosc prosilbym, aby odpowiedzi byly na temat, pozdrawiam!
...
Skontaktuj się z nami