Witam, moje pytanie brzmi: gdzie się kryje tajemnica dobrego i poprawnego portretu na obiektywie szerokokątnym, aby wszystko było ok, czyli nic nie przerysowane, wszystkie proporcje ciała dobre. Wiem że jest wielu fotografów używa tylko szerokich do portretów i zawsze wychodzi ok. Np. Maciej Boryna używa do portretów głównie obiektywu 35mm i nigdzie nic nie jest zniekształcone. Wszystko wygląda jakby było robione co najmniej 85. Próbuje także robić na szerokim ale ciągle wychodzą mi albo za duże ręce albo głowa.
Pozdrawiam.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami