Tu raczej nie chodzi o to czy byla obobka czy nie. Choc autor odzegnuje sie od jakiejs wiekszej ingerencji. Dyskusja byla raczej o kierunek w ktorym obrobka podazyla. Widac pewna koncepcja, wspolna dla wszystkich kadrow. Tu nie ma sporu. Nie chodzi nawet o granice dobrego gustu i estetyki (zwlaszcza, ze rzecz to nad wyraz subiektywna). Chodzi jedynie o przewazajace jak sie okazuje wrazenie, ze obrobka zdominowala zdjecia i jest cokolwiek kontrowersyjna. I ze wcale wyszla na plus tym zdjeciom. Wrecz przeciwnie.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami