I co? Uważasz ze taka odpowiedź usatysfakcjonuje wszystkich niezadowolonych klientów? Obojętnie co powiedzą to będzie zwykła obrona. Konsument ma prawo do naprawy - choćby w ramach gwarancji - i niekoniecznie musi go obchodzić że na Postępu codziennie ląduje latający spodek pełen napalonych kosmitów używających sobie na pracownikachChyba każdy żąda efektów a nie obietnic i zdawkowych tłumaczeń. Na to mieli już czas.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami