Kuzyn poprosił mnie o kilka zdjęć ze ślubu i wesela, a że rodzinie nie odmawia się...
Jak wszedłem do kościoła to się przeżegnałem, tak dosłownie i w przenośni światła było tyle co na lekarstwo...
Teraz już wiem jaka to ciężka i odpowiedzialna robota. Pełen szacun dla fotografów weselnych !
Bardzo jestem ciekaw Waszej oceny tych kilku zdjęć.

1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
9.
10.

Pozdrawiam
Andrzej