Szukaj
1. drzewa maja jakies dziwne liscie i fota ogolnie przesaturowana...kadr jak cie moge, ale nie do konca wiem co chciales pokazac...
2. dziwna kolorystyka...przepal na niebie. nie posiadajac filtrow ND nie powinno sie robic zdjec pod slonce. poza tym ustawienia aparatu musza byc inne...max f, filterek ND i...niekoniecznie zdjecie musi wyjsc. robienie pod slonce to wyzsza szkola jazdy. ale warto praktykowac.
3. mial byc zachod slonca...zbyt wysokie iso spowodowalo szumienie zdjecia lub proba rozjasnienia foty wyciagnela szum...kadr taki nijaki. drzewa poucinane...
reasumujac - duzo nauki przed Toabawarto poczytac ksiazki, zapoznac sie zwlaszcza z kompozycja kadu
jak juz bedziesz wymiatac to wtedy przyjdzie czas na lamanie regol
![]()
Pytanie do autora:
kolego dopiero zaczynasz z foto ?
tak![]()
Cześć, spróbuję Ci trochę pomóc
ad 1. Najlepsza próba z całej trójki.
Uwagi:
a) kontrast między dołem a górą był duży i w obróbce zaznaczyłeś niebo (jak podejrzewam metodą select->color range) i chciałeś je ściemnić. Niestety przesadziłeś i chyba nie zauważyłeś, że zaznaczenie było niedokładne i końcowe krawędzie gałęzi drzew zmieniły kolor/jasność i są bardzo nienaturalne. Rada: trzeba metodą prób i błędów (porównań przed/po) pracować nad selekcją i siłą zmiany obszaru zaznaczenia tak, żeby przejście pozostało naturalne. Nie jest to łatwe i zawsze trzeba z tym walczyć mając drzewa. Albo po prostu filtr połówkowy szary, który byłby dla tego ujęcia bardzo dobrym pomysłem (np. 0.6 z miękkim przejściem)
b) Kadr: więcej góry (powietrza, nieba nad drzewami), mniej dołu (od razu woda z odbiciem) lub więcej dołu (wyraźne zaznaczenie brzegu kałuży jako obramowania tematu od spodu), to samo z bokami tej kałuży, najlepiej gdyby ją zamknąć w kadrze - wniosek: szerszy kąt lub cofnąć się do tyłu.
c) ładne kolory i dobra ekspozycja dołu zdjęcia - to na plus oczywiście
ad 2. wyrzuć je po prostu do kosza
ad 3. Mocniejszym filtr połówkowy (np 0.9) i pomiar punktowy ekspozycji na śnieg na samym dole, korekta powiedzmy +1 (żeby nie był zupełnie biały to w końcu wieczór ma być), do tego można ocieplić górę tabakową połóweczką (jak ktoś lubi) i przesunąć kadr trochę w lewo i w dół (żeby słońce trafiło w mocny punkt, i jednocześnie proporcje ziemia niebo były 1:2) - i będzie całkiem dobry zachód wg mnie. No i znowu szerszy kąt by się przydał (najlepiej max. 20mm po cropie czyli z 14 na DX), do takich krajobrazów ogólnych daje najlepse efekty.
Skontaktuj się z nami