Szukaj
Nikon, Nikkory, Sigmy... i Tamron
wigi.pl
Teoria nie zastąpi metody prób i błędów.
Jeśli chodzi o logikę mojego postępowania w ACR - po pierwsze oglądam sobie linearną postać zdjęcia ustawiając Brightness na 0, to mniej - więcej daje mi pojęcie o tym, co zarejestrowało się w partii świateł. Następnie przyciemniam zdjęcie za pomocą Exposure i Recovery tak, by partia świateł w zdjęciu wyglądała odpowiednio. Później rozjaśniam cienie za pomocą Fill light i pogłębiam czernie parametrem Blacks. Wygląd całości poprawiam zwiększając kontrast śródtonowy (Clarity) oraz ew. podnosząc nasycenie (Vibrance/Saturation), wizualnie obniżone przez spadek kontrastowości sceny.
Nikon, Nikkory, Sigmy... i Tamron
wigi.pl
Ale to szare cos dookola Slonca jest nie do przyjecia :/
Czornyj napisał powyżej już dość dokładnie więc nie będę się powtarzał (swoją drogą nazwy tych parametrów są dość jednoznacznie opisujące ich działanie). Nie chodzi tu jedynie o ten konkretny wątek, ale np. dokładnie te same parametry do spółki z mikserem kolorów są przydatne w konwersji do b/w w LR/ACR.
Metodą prób i błedów też osiągniesz rezultaty, co więcej warto eksperymentować - sedno w tym żeby z tych eksperymentów wyciągać wnioski na przyszłość, bo wtedy jesteśmy w stanie osiągnąć jakąś powtarzalność wyników i jeszcze przed ruszeniem suwaczka wiedzieć jaki mniej więcej będzie efekt. Czyż nie?
A ponieważ odeszliśmy nieco od tematu wątku to ja generalnie nie mam nic przeciwko temu jeśli komuś takie obrazki o posranych kolorach i całkowicie bezsensownym wyglądzie się podobają - kwestia gustu. Proszę jedynie żeby nie nazywać tego HDRem bo to po prostu nim nie jest.
To "szare coś" dookoła słońca to miejsce, w którym przepaleniu uległy kanały B i R, a G (którego jest dwa razy więcej) jeszcze coś zarejestrował, ACR/NX wykorzystuje tą informację podczas przyciemniania świateł. Nie wygląda to wprawdzie najelpiej, ale wystarczy pycnąć takie miejsce color brushem i będzie bjuti, a dzięki temu odzyskujemy trochę więcej z przepału.
Weszliśmy na temat hadereróf z jednego pliku RAW, więc wspomniałem tylko, że jest to działanie bez sensu. Sam HDR to to technika zwiększania DR za pomocą łączenia kilku ekspozycji, "haderer z jednego rawa", lub wymiąchany w ACR/NX to bodaj DRI.
Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 03-08-2009 o 12:29
Nikon Z6 II, 14-30/4S, 24-120/4S, 50/1.8S, 85/1.8S, 50/2.8MC, 40/2, Tamron 70-180/2.8 G2
Fuji S5 Pro, 35/2D, 50/1.4D
Skontaktuj się z nami