Cześć i czołem. W tej części forum chyba jeszcze nie publikowałem, a przynajmniej nie za dużo. Może część z Was mnie kojarzy z "architektury" tudzież "krajobrazu". Ostatnio coraz bardziej korciło mnie, aby spróbować sił z fotografią motoryzacyjną, chociaż gdy widziałem jakie perełki tutaj wrzucacie, i jaką fachową wiedzę posiadacie odnośnie fotografowanych modeli, miałem lekkie obawy. Niemniej jednak ostatnio okazja sama mnie znalazła, w trakcie urlopu, tak więc raz kozie śmierć. Bardzo docenię Wasze rady i spostrzeżenia.
1
Niestety (albo "stety") dwa pierwsze kadry są zrobione na bardzo szerokiej ogniskowej. Lubię takie przerysowania i często ich używam przy fotografii architektury, ale być może w tym przypadku przesadziłem?
2
3
Dodatkową atrakcją było to, że kierowca i pasażerka byli ubrani w odpowiednie stroje. Niestety ustawiłem za długi czas, ale jednak co nieco widać
4
I zjazd z czerwonego dywanu. Nie potrafię wykadrować prowadzącej
5
Kilkadziesiąt minut później znalazłem tego fiacika spokojnie zaparkowanego kilka uliczek dalej. Tu już miałem czas, aby nakręcić polar, ładnie wykadrować, tylko że światła nie było - wszystko było w cieniu. No i chyba wyszło trochę nudno- a może nie?
Szukaj








Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami