Hej,
Jakiś czas temu byliśmy z żoną i dzieckiem ( 7mc ) na sesji fotograficznej. Zdjęcia wyszły fajne. Żonie się spodobało i zdecydowaliśmy się na zakup jakiegoś lepszego aparatu fotograficznego. Z uwagi na to że bardzo dużo pracuję to nie możemy częściej wybrać się na sesję. Osobiście wolę zapłacić i cieszyć się zdjęciami. Jednak ciągła praca przeszkadza w ustaleniu terminu. Jak już się uda to pogoda nie pasuje. Na pierwsze spotkanie ponad 3 miesiące się umawialiśmy, prawie zabrakło lata. Jak byśmy mieli aparat to zawsze łatwiej wyskoczyć gdzieś jak nam pasuje.
Przeglądałem różne aparaty. Po opiniach recenzjach stwierdziłem że jako totalny amator kupię Nikona D3200 18-105 VR.
Jednak wypiłem "kafkę", podnieciłem sięi czytałem dalej.
Obecnie zastanawiam się czy nie kupić D7200 w komplecie z 18-105 mm ED VR.
Sprzęt będę brał na raty. Portfel aż tak bardzo nie odczuje różnicy pomiędzy tymi dwoma modelami.
Aparat będzie głównie wykorzystywany do robienia zdjęć dzieciaka, kotów ( raczej statyczne zdjęcia ), zarówno w domu jak i na zewnątrz, rzadko jakieś zdjęcia krajobrazu. Co do filmów to sam nie wiem. Mamy kamerkę Sony PJ410 ale mamy też TV 4K. W sumie fajnie byłoby żeby aparat kręcił filmy w takiej rozdzielczości. Wiem że D7200 tego nie potrafi. Jednak priorytetem są zdjęcia.
Moją główną obawą jest to że D7200 będzie się marnował w moich rękach. Boję się żeby aparat nie skończył jako automat. Może lepiej kupić coś z możliwością kręcenia filmów w 4K mimo pewnie gorszych zdjęć?
Z góry dziękuję za jakieś wskazówki.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami