Witam,
niedawno zakupiłem stały obiektyw Nikkorowski 35/1.8.
W sklepie FJ podpiąłem go do mojego D90 i postrzelałem trochę fotek celem sprawdzenia czy jest OK. Nerwowa atmosfera zakupu pierwszej stałki + wysoka temperatura w sklepie nie pozwoliła mi stwierdzić czy obiektyw jest w 100% dobry.
W domu przestrzeliłem go na trochę bardziej spokojnie i dalej nie jestem pewien. Prze ten czas robiłem wiele zdjęć testowych ale mało która wychodzi mi ostra w miejscu którym bym chciał.
Zwaliłem to na bardzo małą GO i mikro poruszenia samej puszki przy robieniu zdjęć.
Dlatego dzisiaj porobiłem trochę z ręki trochę na statywie. Z grubsza badam przesłonę 1.8 bo ta sprawia mi największą frajdę.
Jednak robiąc zdjęcia z ręki nie mogę (nie potrafię, nie umiem - sam nie wiem co) zrobić ostrego zdjęcia w punkcie. Ostrością sieje mi bardziej losowo niż wynikało by to z mojej kreatywności.
Wiem, że robienie zdjęć drabinki ostrości jest zboczeniem, ale sam już nie wiem.
Zdjęcie ze statywu ostrzone na 3-cią fugę pionową na przysłonie 1.8
http://img834.imageshack.us/img834/8412/dsc1198j.jpg
To samo ujęcie na 2.2
http://img178.imageshack.us/img178/7569/dsc1199x.jpg
Zdjęcie ze statywu ostrzone na czubek przysłona 2.8
http://img59.imageshack.us/img59/1575/dsc1211z.jpg
Zdjęcie równolegle do ściany światło 1.8
http://img831.imageshack.us/img831/4636/dsc1222z.jpg
Zdjęcie ostrzone na kant pnia. 1.8 z ręki
http://img832.imageshack.us/img832/3...c111611111.jpg
Wszystkie zdjęcia są zrobione bez poruszenia aparatem a czas migawki bardzo krótki.
Jeśli mi się coś ubzdurało to proszę o porady, jak wykorzystać światło 1.8 i oszczędzić sobie wywalania zdjęć z focusem w inne miejsce - zdaje sobie sprawę, że nikt nie jest w stanie robić zdjęć wszystkich w 100% dlatego chcę wiedzieć czy to wina sprzętu czy moja.
Pozdrawiam
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami