Moi drodzy, właśnie zauważyłem wątek "Najdziwniejsze potrawy", więc przyszedł mi do głowy ten wątek.
Kuchnia i dobre jedzenie to jedna z niewielu przyjemności jakie mi jeszcze zostały. Poza fotografowaniem i świętym spokojem. Nawet seks z wiekiem odchodzi na dalszy plan
Dobre jedzenie to podstawa życia. Dobre jadło dobrze przyrządzone rozjaśnia najgorsze dni i wypogadza najgorsze humory. Do tego dobry napitek i natchnienie do fotografowania, i nie może być lepiej.
Jakie jadło jest moim ulubionym? No więc różne próbowałem. Nienawidzę kuchni chińskiej, ale uwielbiam tajską i hinduską. Curry jest moją ulubioną przyprawą.
Kocham kuchnię arabską opartą na humusie, baraninie i różnego rodzaju octach. Do tego herbata miętowa i wino koszerne.
Świetna jest kuchnia północno-amerykańska, a zwłaszcza z Northwest. Czerwony łosoś z ruszta, albo wpół upieczona wołowina z grilla, podana z ryżem i parowanymi warzywami to specjalność tej kuchni.
Jednak najlepsza dla mnie wciąż pozostaje kuchnia polska. Dobry, soczysty i treściwy bigos z ziemniakami to wciąż niedoścignione danie bijące na głowie wszelkie kuchnie światowe. Albo pierogi ruskie po zamojsku gdzie do farszu z sera i ziemniaków dodaje się także odrobinę mięty. I to ze skwareczkami.
Na koniec dam przepis na curry. Prosto od znajomego nepalczyka. Wytestowany i znakomity.
Przepis opiera się na 1 kg drobno posiekanego kurczaka.
Użyj dużej półkolistej patelni.
1. Zasmaż na oleju oliwkowym posiekany czosnek, posiekaną cebulę i odrobinę imbiru. Czosnku powinno być dwie pełne łyżki stołowe, podobnie cebuli, natomiast imbiru tylko łyżeczka.
2. Kiedy czosnek, cebula i imbir się zarumienią, dodaj posiekanego na drobną kostkę kurczaka. Nepalczyk mówi że dobre są też kawałki kurczaka z kościami, podobno kości dodają smaku. Nie wiem, nie robiłem z kościami.
Zamiast kurczaka można też użyc posiekaną chudą wieprzowinę. Inne mięsa - jak wołowina czy indyk - się nie nadają.
3. Podsmaż całość aby kurczak się z wierzchu ściął. Kiedy kurczak jest z wierzchu biały, dodaj dwie pełne łyżki stołowe ostrej curry, trochę posiekanego szczypiorku, małą puszkę pasty pomidorowej oraz wlej jeden kieliszek soku sojowego - jakieś 75ml.
4. Zasmaż, przykryj, zmniejsz ogień i podduś przez jakieś 20 minut aby kurczak był gotowy do jedzenia.
5. W międzyczasie w ryżowniku zrób biały ryż. Najlepiej jaśminowy. Najlepsza proporcja to jednostka objętości ryżu na dwie jednostki wody. Uwaga ważne - nie solić ryżu! Kurczak jest wystarczająco ostry, więc ryż powinien być całkowicie neutralny. Nie wrzucać ryżu na gorącą wodę ale na zimną i razem tak zagotować w ryżowniku.
6. Kiedy kurczak się wystarczająco poddusi i jest już gotowy, dodaj do patelni kilka drobno posiekanych pomidorów oraz całą puszkę mleczka kokosowego. Na oko to powinno być 1/3 litra. Chodzi o to aby dać kurczakowi konsystencję sosu oraz aby mleczkiem zneutralizować ostry smak curry z imbirem.
7. Zagotować całość, zmniejszyć ogień i znowu przez parę minut poddusić.
Podawać z ryżem. Najlepiej popijać zimną wodą.
Z niecierpliwością czekam na Wasze unikalne przepisy.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami