Nie pamiętam czy gdzieś czytałem na temat chlapania olejem. Myślę, że takie coś ma prawo się zdarzyć na samym początku i liczę jedynie, że co miało się wychlapać to już wychlapało. Zrobiłem około 100 seryjnych szybkich klapnięć i liczę, że to koniec z olejem na matrycy.
Mam nadzieję, że serwis Nikona w Polsce podejdzie do tematu profesjonalnie i czyszczenie załatwi w ramach gwarancji. Rzecz wydaje się ewidentna.
Kwestię zapłaty za kuriera jakoś przeboleję. Zobaczymy tylko ile czasu to zajmie. Mam nadzieję, że będę miał podstawy by chwalić ekipę Nikona.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami