Close

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123
Pokaż wyniki od 21 do 26 z 26
  1. #21

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez krzychun Zobacz posta
    Sprawa wygląda tak. Sklep, w którym kupowałem szkło zaproponował mi kalibrację z body - ma to trwać 3 dni. Moje pytanie - jakie są konsekwencję takie kalibracji? Czy mogą po niej wystąpić problemy z innymi szkłami?
    Oficjalne stanowisko serwisu Nikona mówi, że szkieł AF-D nie da się kalibrować. Zatem sklep chce grzebać w body, co zmieni też ustawienia innych obiektywów (może na lepsze).
    Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
    D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.

    było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II

    moje pstryki, na fejsie, instagram

  2. #22
    Zbanowany
    Dołączył
    08 2006
    Miasto
    Wrocław Psie Pole, psia mać !
    Posty
    4 992

    Domyślnie

    Reklamuj szkło w sklepie. To stare analogowe obiektywy, świetne, ale kapryśne i co do powtarzalności fokusowania na nowych cyfrowych korpusach można mieć wiele do życzenia. jeśli szkło jest mało kontrastowe na dużych otworach to po prostu niech wymieniają.

  3. #23

    Domyślnie

    Witam wszystkich. Nie chcę zakładać nowego wątku, więc postanowiłem się podpiąć pod ten temat.
    Mam pytanie do użytkowników Nikkora 85 f/1.8D. Od wczoraj jestem szczęśliwym (daj Boże) posiadaczem tego szkiełka. Szkiełko ostrzy dobrze, nie ma tendencji do FF czy BF i jest powtarzalne, choć pełne testy zrobię dopiero w sobotę podczas ślubu. Niepokoi mnie jednak głośna praca af. Wiem, że śrubokręty do cichych nie należą, jednak mój obiektyw wydaje z siebie dziwny (wiertarkowy dźwięk), który co ciekawe zmienia natężenie przy zmianie orientacji aparatu. W pionowych kadrach dźwięk jest cichszy, zbliżony do tego, który wydaje z siebie N50f/1.8D, natomiast w orientacji poziomej słychać dość głośne warczenie. Najgłośniej słoik pracuje przy fotografowaniu obiektu od góry i od dołu - włącza mu się udar Zastanawia mnie również kwestia spasowania elementów. Podczas delikatnego potrząsania obiektywem słychać lekkie stukanie (przypuszczam, że to soczewki). Moja N50 nie ma takich przypadłości, jest cicha i nic w niej nie "lata". Wiem, że to inna konstrukcja optyczna, ale wydaje mi się, że nie powinno być żadnych luzów. Stąd moje pytanie... Czy Wasze portretówki też tak mają? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi.
    ZF, Z6II, S24/1.4A, N28-75/2.8, N50/1.8S, S85/1.4A, S135/1.8A, SB-910, SB-700, SB-600

  4. #24

    Domyślnie

    Moje 85/1.8 też tak ma. Tylko że ja też uważam że tak nie powinno być kiedyś dawno miałem podpięte do body 85/1.8D kolegi messer z forum i wydaje mi się, że było porównywalnie do 50/1.8. Może trochę głośniej, ale nie tak żebym zwrócił na to uwagę.
    Ale widziałem już dużo opinii na forach, że to bardzo hałaśliwe szkło.
    D200, T12-24/4, N35,50,85/1.8, N60/2.8D, SY85/1.4, S70-210/2.8, TC16A, SB-800
    Soligor 28/2.8, MIR 35/2, Helios 50/2, Jupiter 135/3.5

  5. #25

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Wida Zobacz posta
    Witam wszystkich. Nie chcę zakładać nowego wątku, więc postanowiłem się podpiąć pod ten temat.
    Mam pytanie do użytkowników Nikkora 85 f/1.8D. Od wczoraj jestem szczęśliwym (daj Boże) posiadaczem tego szkiełka. Szkiełko ostrzy dobrze, nie ma tendencji do FF czy BF i jest powtarzalne, choć pełne testy zrobię dopiero w sobotę podczas ślubu. Niepokoi mnie jednak głośna praca af. Wiem, że śrubokręty do cichych nie należą, jednak mój obiektyw wydaje z siebie dziwny (wiertarkowy dźwięk), który co ciekawe zmienia natężenie przy zmianie orientacji aparatu. W pionowych kadrach dźwięk jest cichszy, zbliżony do tego, który wydaje z siebie N50f/1.8D, natomiast w orientacji poziomej słychać dość głośne warczenie. Najgłośniej słoik pracuje przy fotografowaniu obiektu od góry i od dołu - włącza mu się udar Zastanawia mnie również kwestia spasowania elementów. Podczas delikatnego potrząsania obiektywem słychać lekkie stukanie (przypuszczam, że to soczewki). Moja N50 nie ma takich przypadłości, jest cicha i nic w niej nie "lata". Wiem, że to inna konstrukcja optyczna, ale wydaje mi się, że nie powinno być żadnych luzów. Stąd moje pytanie... Czy Wasze portretówki też tak mają? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi.
    Ja mam tak z N50 f/1.4D, tylko w odwrotnych pozycjach, najgorzej jest pionowo w dól. Byłem w sklepie i inna 50 u mnie chodzi super, moja 50 na innym tez super, natomiast moja 50 na moim body już nie...
    D80 + MB-D80, N50 1.4D, N85 1.8D, N180 2.8D, SB-900

  6. #26

    Domyślnie

    Kurdesz, czyli problem nie dotyczy tylko mojego egzemplarza. Też wiele się naczytałem o hałaśliwości tego szkiełka, ale o tym, co u mnie występuje jeszcze nie słyszałem. Nie pozostaje nic innego, jak czekać na dalsze komentarze. Powoli utwierdzam się w przekonaniu, że taka natura obiektywów na śrubokręt Pytanie tylko z czego to wynika... Heh, póki co pogoda ładna, trzeba robić zdjęcia. Dzięki za zainteresowanie, czekam na więcej informacji. Pozdrawiam.
    ZF, Z6II, S24/1.4A, N28-75/2.8, N50/1.8S, S85/1.4A, S135/1.8A, SB-910, SB-700, SB-600

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •