Problem jest dość ciekawy. Przynajmniej dla mniej więcej kilku uczestników wczorajszego pleneru ślubnego z grupy UK. Łącznie, oczywiście ze mną.
Zaczynając od początku - w zeszłym roku na weselu w pewnym momencie lampa ustawione w TTL zaczęła sobie sama kompensować ekspozycję, średnio w przedziale od -2 do -3EV. Sprawa dotyczyła sb800. Ostatnio lampę wysłałem do fixations (o czym pisałem tutaj -->> http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=134047). Z uwagi na wysoki koszt zdecydowałem się 800etki nie naprawiać. Kupiłem sb-900. W dniu wczorajszym zabrałem ze sobą obie lampy. sb-800 dałem na czas zdjęć Sylwkowi (tą uszkodzoną i wymagającą wymiany płytki i palnika) i okazało że w zasadzie w każdym trybie lampa na Nikonie D300 błyska bezproblemowo aż miło. (ciekawe zważywszy na wycenę naprawy przez fixations na 230 funtów). Ale pora wrócić do Fujika - otóż okazało że sb-900 zaczęła zachowywać się identycznie. Pojawia się ikonka która w instrukcji opisana jest jako Value of underexposure at TTL i lampa kompensuje ekspozycję w przedziale od -1 do - 3EV. Dodam że robi to w/g własnego widzi_mi_się czyli raz kompensuje o -2EV a raz nie zmienia nic i lampa błyska tak jak w danym momencie powinna.
Jak że zweryfikowaliśmy już 800etkę to podpięliśmy moją 900etkę pod D300. Jak łatwo zgadnąć lampa błyska bez najmniejszych problemów. Żeby było weselej to do S5tki zapięliśmy również sb600. I tutaj też nie było zaskoczenia - lampa ustawiona w TTL 3 razy strzeliła poprawnie natomiast po kolejnym strzale pojawiła się kompensacja i zobaczyliśmy zdjęcie nie doświetlona o 2EV.
Dodam tylko że wygląda na to że każda z wymienionych lamp w trybie który nie angażuje TTLu sprawia wrażenie poprawnego działania.
Ma ktoś jakieś pomysły poza odesłaniem puszki do serwisu ???
Wczoraj niestety nie udało nam się nic konstruktywnego wykombinować poza błędami komunikacji na linii lampa-puszka w trybie TTL.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami