Close

Strona 7 z 9 PierwszyPierwszy ... 56789 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 61 do 70 z 83
  1. #61

    Domyślnie

    Myślę, że poruszone zdjęcia to świetna sprawa (sam zrobiłem pewnie z kilkadziesiąt rolek - piszę żeby wykazać, że nie mam nic przeciwko), ale wg mnie samo poruszenie nie świadczy o impresjonizmie i nie jest nawet punktem startowym do niego. Nie będąc artystą mogę napisać tylko tyle, że impresjonista przekazuje swoimi środkami jakiś niepowtarzalny nastrój, np. miejsca, a nie po prostu wali bohomaz (który może być abstrakcją) i już Widać to właśnie na przykładzie porównania ze Steichenem i Monetem, których zamieściłeś później.
    Piszę uczciwie i wprost, bo zamieszasz dużo zdjęć i szkoda było by gdybyś zszedł na manowce dorabiania samemu sobie artystycznych ideologii. Pozwól to zrobić za Ciebie leksykonom i encyklopediom, będzie większa satysfakcja :P
    I nie przesadzajmy z kategoriami - to, że krajobraz jest rozmazany nie znaczy wcale, że nie jest krajobrazem...
    Ot moja opinia, może się przyda - każdy odbiera inaczej to co czyta i co widzi.

  2. #62

    Domyślnie

    Dżizus...świetna sprawa na ścianę i nie w A3..więcej..
    A jak to klasyfikować.....a jak się komu podoba....

    W mojej ocenie..ani autor,ani oceniający....nie zaliczyli tematu...

    Pzdr
    Andrzej

    ..cała ta dyskusja... "okdo"...
    Po rozszyfrowanie proszę na PW
    Pozdrawiam
    Andrzej.

  3. #63

    Domyślnie

    Hehe jak Ci się statyw znudził to chętnie przygarnę

    A na serio to naprawdę robi wrażenie! Gratuluję
    TATA ROBI ZDJĘCIA czyli fotoblog młodego taty
    Pozdrawiam Piotrek

  4. #64

    Domyślnie

    1. - przepalone... A tak na poważnie Podoba mi się, ma coś w sobie innego. Dużo daje ta ścieżka (ew. to moja chora wyobraźnia...)

    Za to 2. mi nie podchodzi.

  5. #65

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pawel Zobacz posta
    (...) wg mnie samo poruszenie nie świadczy o impresjonizmie i nie jest nawet punktem startowym do niego. Nie będąc artystą mogę napisać tylko tyle, że impresjonista przekazuje swoimi środkami jakiś niepowtarzalny nastrój, np. miejsca, a nie po prostu wali bohomaz (który może być abstrakcją) i już
    (...).
    Poruszenie dla mnie też nie świadczy o impresjonizmie Ale tworzy ono pewien efekt wizualny. Impresja to dla mnie ulotna chwila, wrażanie, błysk światła, smuga cienia, wariacja kolorów... To co dla Ciebie może być bohomazem dla mnie może być próbą przekazania emocji zamkniętej w obrazie. Nie ważne jakiej. Nie narzucam nikomu jakiej.
    Na pewno nie nazwałbym tego abstraktem

    Piszę uczciwie i wprost, bo zamieszasz dużo zdjęć i szkoda było by gdybyś zszedł na manowce dorabiania samemu sobie artystycznych ideologii.
    I to zawsze będę sobie cenił. Szczerość.

  6. #66
    Zbanowany
    Dołączył
    09 2008
    Miasto
    na górce
    Posty
    361

    Domyślnie

    Jestem chyba w mniejszosci, ale zdecydowanie 2 bardziej mi sie podoba.

  7. #67
    bombel
    Gość

    Domyślnie

    Zawiadomił mnie ktoś o tym wątku, który przeczytałem z zainteresowaniem i rosnącym niesmakiem. Same zdjęcia jak zdjęcia - ja tam wolę inne obrazki Autora, pewnie nawet wie jakie. Uważam, że robił niedościgłe marynistyczne landszafty, które nadzwyczaj mi leżały i trochę mi żal, że już nie robi.

    Co zaś do poszukiwania formy - każdemu wolno jak dojrzał do tego, stwierdził że musi bo się udusi, czy chce... Przecież wolno...Co mnie martwi, to liczne wypowiedzi co kto uważa za imporesjonizma, jakie są definicje i wytykanie innym, że impresjonizm to to, a nie co innego...

    Już na wstępnym etapie wiedziałem, że prędzej czy później ktoś wklei jakiś obrazek z Wiki (ba! sam tak kiedyś zrobiłem, teraz zupełnie nie wiem po co, bo przecież nikogo się tym nie przekona) i pod tymi wklejonymi obrazkami spyta - a to, to co - impresjonizm, czy co innego? Jakby impresjonizm (czy jakikolwiek inny podobny styl) można było zmierzyć długością łamanych linii...





    Konkluzja -

    jeśli sobie z czegoś wyjątkowo i często kpię, to z prób filozofowania na forum, gdzie ludzie wypowiadają się równoważnikami zdań, nie wiedzą, co to jest akapit ani interpunkcja, cytują wikipedię (która identycznie jak sam internet pełna jest zarówno mądrości, jak i skrajnych głupot) - a potem jeszcze ubierają się w piórka wielkich znawców sztuk wszelakich, z imporesjonizmem na czele...

    Obawiam się, że takie dysjusje niestety nei prowadzą do niczego szczególnego, i tylko wyglądają tanio i śmiesznie.

  8. #68

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bombel Zobacz posta
    (...) ja tam wolę inne obrazki Autora, pewnie nawet wie jakie. Uważam, że robił niedościgłe marynistyczne landszafty, które nadzwyczaj mi leżały i trochę mi żal, że już nie robi.

    (...)
    Robię, robię

    Ale nie pokazuję.

  9. #69

    Domyślnie

    Ale nie pokazuję.
    __________________
    To pocałuj się w d......

    Pzdr
    Andrzej



    ..pokaż coś....
    Pozdrawiam
    Andrzej.

  10. #70

Strona 7 z 9 PierwszyPierwszy ... 56789 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •