Close

Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8
  1. #1
    Rozmowny Awatar d80
    Dołączył
    08 2007
    Miasto
    Wrocław
    Posty
    413

    Domyślnie Camera Armor Nikon D300

    Macie takie coś?Czy ta osłona spisuje się dobrze?Warta jest tych 200 zł? http://www.e-cyfrowe.pl/akcesoria-fo...l?PCID=3572_31
    Czy jeśli nie mam papierocha między dwoma palcami lub w gębie to wyglądam niepoważnie ?

  2. #2

    Domyślnie

    witam.

    podlacze sie do pytania i czy po zalozeniu da sie podlaczyc grip?
    D300 + MBD10 + D80 + MBD80 + F 85/1,4 + N AF 50/1,8D + N AF-s 35/1,8 + N AF 24/2,8 [bez D] + N 70-300VR + N 18-70 + SB 600

  3. #3

    Domyślnie

    macałem to na d200, niespecjalnie to wygląda. nie dociska rowno w niektorych miejscach.

  4. #4

    Domyślnie

    Jeżeli między body a tę nakładkę dostanie się brud (np. kurz lub co gorsza ziarnka piesku), to efekt po kilku tygodniach używania może być dużo gorszy niż bez tej nakładki. Moim zdaniem, albo coś przylega szczelnie na 100%, albo lepiej nie stosować.

    Jedyne zastosowanie jakie widzę to incydentalne założenie nakładki wtedy gdy istnieje niebezpieczeństwo uderzenia aparatem / obiektywem o coś twardego (np. na jachcie).
    X-T10, XF35, XF18-55, MK320

  5. #5

    Domyślnie

    Kiedyś stosowałem podobny "Condom:" ale na tel. komórkowy, który od tego bardzo szybko się zepsuł. Jak raz zaciągnął wilgoci to się już jej nie pozbył. Odradzam tego typu zabawek zwłaszcza w klimatach ciepło-zimno, co szczególnie sprzyja powstaniu pary kondensacyjnej.
    Nikon D-60, Nikor 18-55, Nikor 18-200VR, SB-600, torba Tamrac oraz Konika-Minolta Dimage E-323.

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marekm Zobacz posta
    Jeżeli między body a tę nakładkę dostanie się brud (np. kurz lub co gorsza ziarnka piesku), to efekt po kilku tygodniach używania może być dużo gorszy niż bez tej nakładki. Moim zdaniem, albo coś przylega szczelnie na 100%, albo lepiej nie stosować.

    Jedyne zastosowanie jakie widzę to incydentalne założenie nakładki wtedy gdy istnieje niebezpieczeństwo uderzenia aparatem / obiektywem o coś twardego (np. na jachcie).
    Tu się nie zgodzę. Kumpel ma taki od roku na D200, aparat po wyjęciu z niego wygląda jak nóweczka. Owszem, może nie przylega idealnie, ale jest całkiem nieźle. No i aparat robi się cichociemny, wygląda bardziej niepozornie.

  7. #7

    Domyślnie

    a ja uważam ze to bez sensu i tak lusterko cyka więc po dwóch latach i tak będzie miał swoje przelatane, no chyba że leży na półce to wtedy i armor niepotrzebny, a jezeli chodzi o bezpieczeństwo aparatu to taki armor nie pomoże jak aparat upadnie na beton... Moim zdaniem kiepski pomysł a do tego jeszcze ergonomie troszkę pogarsza... Ogólnie nie polecam. Co do doświadczenia to miał mój kumpel i zdjął po 2 tgodniach a potem żałował 120 zł (tylke kosztował jego do d80)
    D600 S10-20 N50 T28-75 N70-300VR SB900 YN460II

  8. #8

    Domyślnie

    Zdawało mi się czy to body nie jest plastikowe? Jeśli jednak nie jest jak sądzę to po kiego grzyba zakładać takie coś do ochrony. Kto gra lustrzanką w futbol? Body samo w sobie jest uszczelnione to niby co ten silikon miałby doszczelnić?
    System NIKON + statyw nie taki już rozchwiany aby to udźwignąć
    Pozdrawiam Marek

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •