Pamiętasz? Było kiedyś morze szkliste w
falistych linii łukach, morze, którego cieni
można w obrazach szklanych dni poszukać...
Morze czasami wzbierające roznosem huku na poszumach,
szelestem w dali zamykanym na stoodległych morskich tumach.
Morze płaczące świstem deszczu I perłopławiem pianorodne,
dalekie, ciche, smutne głębią jak moje oczy twoich głodne.
Morze przebite nocą w gwiazdy powraca czasem cicho,
jaśnie, morze potęgi i miłości, które w twych oczach cicho gaśnie.
1.
Wybaczcie ale nie potrafilem wyprostowac tego zdjecia![]()
Pozdrawiam
Szukaj




Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami