Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 19
  1. #1

    Domyślnie Czy straciłem polara?

    Witam, ostatnio po fotografowaniu przemyłem filtr polaryzacyjny Cokin (oryginał) płynem do optyki w sprayu, prawdopodobnie nieco preparatu wpłynęło pod plastikową ramkę. Po kilku dniach zauważyłem pojawienie się tęczowej obwódki, czyżby płyn został wchłonięty przez tworzywo znajdujące się między warstwami szkła? Czy już po filtrze?
    N itepe.

  2. #2

    Domyślnie Odp: Czy straciłem polara?

    Szkło tu nie ucierpiało, ale plastikowa oprawka jak najbardziej. Po pierwsze nie pryska się sprayem na filtry. Prawidłowe działanie polega na nałożeniu kilku kropli na bibułkę (lub ściereczkę) i przecieranie filtru tak zmoczonym materiałem. Po drugie lepiej nie kupować filtrów w plastikowych oprawkach, bo są znacznie bardziej podatne na uszkodzenia, nie tylko chemiczne, ale również mechaniczne.

  3. #3

    Domyślnie Odp: Czy straciłem polara?

    O sposobie użytkowania tego płynu w sprayu domyśliłem się już po szkodzie na szczęście to był błąd popełniony pierwszy i ostatni raz. Plastik -oprawka nie ucierpiała w najmniejszym stopniu, zdjąłem ją w celu umożliwienia dostępu powietrza do tej zasadniczej substancji (chyba jest to jakaś forma żelu) znajdująca się między dwoma warstwami szkła.
    Teraz dodatkowe pytanie- skoro zaszkodził ten płyn (zbudowany pewnie na bazie alkoholu) to czy np kropla deszczu lub przypadkowa śnieżynka nie nie narobi nam podobnych szkód?
    N itepe.

  4. #4

    Domyślnie Odp: Czy straciłem polara?

    ja swoje filtry czyszcze najzwyczajniejszym plynem do mycia okien i jak dotad nic sie nie stalo. czasami wkladam pod wode jak dotad wszystko dziala jak nalezy, zadnych odksztalcen i przebarwien...

  5. #5

    Domyślnie Odp: Czy straciłem polara?

    Sorry, niedokładnie przeczytałem, zasugerowałem się zdjęciem. Pomiędzy warstwami szkła jest folia polaryzacyjna, mogła ulec częściowemu zniszczeniu jeśli płyn dostał się między szklane warstwy. Woda z tą folią nie zareaguje, ale jeśli filtr jest nieszczelny też może się tam dostać i po wyschnięciu mogą zostać ślady substancji zawartych w wodzie. Jasna sprawa, że substancja zawarta w sprayu (prawdopodobnie izopropanol, butanol bądź inny alkohol) jako bardziej hydrofobowa od wody może być przyczyną degradacji folii z tworzywa sztucznego. A BTW, nie znam konstrukcji okrągłych filtrów Cokin. Czyżby oprawki tam były plastikowe, a nie normalne aluminiowe?

  6. #6

    Domyślnie Odp: Czy straciłem polara?

    Właśnie rozmawiałem z importerem tego płynu nieco się wystraszyli bo to jakiś nowy produkt z azji. Prawdopodobnie zwrócą kaskę za filtr i węzmą stary filtr na testy zobaczymy.
    N itepe.

  7. #7

    Domyślnie Odp: Czy straciłem polara?

    Cytat Zamieszczone przez markB Zobacz posta
    Czyżby oprawki tam były plastikowe, a nie normalne aluminiowe?
    Tak właśnie oprawka jest plastikowa, ale czy jak by była metalowa -innej firmy, to by zapobiegło penetracji?
    N itepe.

  8. #8

    Domyślnie Odp: Czy straciłem polara?

    Nie Pamiętam czy w instrukcji tego filtra było coś o ochronie przed wilgocią itp?
    N itepe.

  9. #9

    Domyślnie Odp: Czy straciłem polara?

    Raczej nie, tylko że filtry z metalowymi oprawkami (Heliopan, B&W) są z reguły również zbudowane z większą precyzją i mają z pewnością większą odporność na zalanie (i szczelność) niż tańsze filtry plastikowe.

  10. #10

    Domyślnie Odp: Czy straciłem polara?

    Czy cena 255,-PLN plasuje ten filtr w gronie tańszych?
    N itepe.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •