Szukaj
Ostatnio edytowane przez żółto-czarny ; 06-06-2008 o 15:38
Nikoś D90 + MB-D80 + Nikkor 16-85 VR + Nikkor 70-300 VR + Cosina 100 macro + SB-600 + Velbon Sherpa 600R
Moja racja jest mojsza, niż Twojsza. Moja racja jest najmojsza!
ja bym duzo oddał za wizjer jak w f3, a tak to juz raczej tylk przy pełnej klatce. No i mozliwośc wymiany matówek i będę stał w kolejnce po to body.
http://www.obiektywni.pl/autorzy/aut...57-0-0-0-0.php
photoandmore pl - to oszuści.
Fajnie by było gdyby na takim Cmosowym FX dali 6 mpx. Ciekawe, jaką najwyższą używalną czułość możnaby zanotować.![]()
Mózg, oczy, aparat ( w tej kolejności)
Moze jest jakies powiazanie miedzy plotami o d10 a plotami o nastepcy 5d.. jedni czekaja z wypuszczeniem nowej puchy fx na drugich zeby wiedziec jak silny jest przeciwnik.
tylko u mnie na przyklad cierpliwosci coraz mniej..
Ostatnio edytowane przez skulinski ; 06-06-2008 o 16:50
Puszki i słoiki...
U mnie jej nie starczyło.tylko u mnie na przyklad cierpliwosci coraz mniej..
Zabawnie też brzmią te przekonywania, że "amatorowi FX nie potrzebne". Marketingowcy Nikona też o tym trąbili latami i - jak widać - ostatecznie nie wyszło.Sęk w tym, że może i obiektywnie nie jest potrzebne, ale wybór zawsze jest dobrą rzeczą (jak napisał PaRaGaS: potrzeby zależą od samego fotografa, a nie jego "statusu klasowego".
). Poza tym argumenty pt. wizjer, nieprzeliczanie kątów widzenia (tak, lubię używać 28 jako 28, 35 jak 35, a 90 jako 90, a i 70-200 z przykazanymi kątami jakby wygodniejsze.) czy zachowanie matrycy także nie są z kosmosu. Chodzi tylko o możliwość wyboru - kto będzie chciał FX, weźmie FX; kto będzie chciał DX - analogicznie. Nie, DX nie jest ultra-odpowiednim-jedynym rozwiązaniem dla każdego. FX też.
Pozdrawiam.
pewnie ze sie nikonowi oplaci fx. zawsze wzrosnie sprzedaz szkiel pro bo jak by nie kupic paru dobrych szkiel do nowej zabawki. nie zapominajcie ilu z nas (szczegolnie amatorow) zaczelo z d70 i konczy na d3 lub d300.
Andrzej
I z tym się w pełni zgadzam... Sam niedawno kupiłem cały kompletny system dslr nikona a nigdy wcześniej nie miałem lustrzanki cyfrowej i powiem, że gdyby był fx do 8 tyś porównywalny do Canona 5D to pewnie dzisiaj miałbym fx a nie dx. Przy cenie dobrych obiektywów dołożenie 3 tyś zł na pełna klatkę to pikuś... Zresztą przyznam się że dopiero po kupnie D300 zobaczyłem cenę 5D i lekko się zdziwiłem.
Ostatnio edytowane przez Roon ; 07-06-2008 o 09:48
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
ja tam chce jednego - aby ten teoretyczny FX w mniejszej puszce nie miał pięciocyfrowej ceny
|D7100|SB-800|T17-50/2.8|S70-200/2.8|SY8/3.5|nogi GoldPhoto|Manfrotto|SanDisk|
Pozdrawiam Tomek Kić
musiałby wtedy w momencie premiery konkurować z D3, który dzisiaj w Polsze można kupić za 13k, a u żółtych braci za ok. 10k. Za pół roku cena D3 będzie niższa (choć z pewnością niewiele).
Inna rzecz, że szkoda, że Nikon nie wpadł na pomysł, by matrycę z D3 wepchnąć (jakoś) do D80 i sprzedawać to w cenie 5-6k.
Skontaktuj się z nami