całoroczne, systematyczne dokarmianie jest, wbrew temu co piszą, bardzo pożyteczne. Ostatnie badania wykazują, iż całoroczne dokarmianie (pod warunkiem zachowania systematyczności, co ma miejsce u Tomajka) przynosi więcej pożytku, niż szkody, a niekiedy pozwala na zwiększenie populacji niektórych gatunków. W dokarmianiu całorocznym przoduje Anglia i tam też prowadzone były badania. Jak będę w domciu dopiszę autorów tychże badań. Wg tych badań pokarm będący w karmnikach nie jest podstawowym pokarmem ptactwa, a jedynie uzupełnieniem menu codziennego. Zgadzam się, że nie powinno dokarmiać się wyłącznie w celu zwabiania ptactwa na potrzeby zrobienia zdjęcia. Myślę, że w kwestii dokarmiania zawsze będą odmienne zdania. Przeczytałem również, że w Niemczech wskutek przerwania dokarmiania wiele gatunków bardzo zmniejszyło swoją populację.
edit: to, co napisałem powyżej zaczerpnąłem z bardzo interesującej książki pt: "Dokarmianie ptaków" autorstwa panów prof. Petera Bertholda i Gabriela Mohr`a - specjalistów ze stacji ornitologicznej Radolfzell. Polecam wszystkim - bardzo interesująca literatura zawierająca wyniki wieloletnich badań nad skutkami dokarmiania ptactwa przez cały rok.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami