Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 12

Wątek: D50

  1. #1

    Domyślnie D50

    witam

    Mam zamiar kupić body nikon d50 u tego sprzedawcy http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=2619104 . Kupowal ktoś aparat u tego sprzedawcy?? Czy warto mu zaufać?? Bo komentarze od czasu do czasu ma nieciekawe..:/

    Prosiłbym bardzo o pomoc

    pozdrawiam

  2. #2

    Domyślnie Odp: D50

    Ten gość to niezły "lewus" nikt mu przecież nie wystawił negatywa z brzydką gębe tylko za fatalną obsługe i wciskane buble.
    D200 | FM3a | C645

  3. #3
    puchbeary
    Gość

    Domyślnie Odp: D50

    poszukaj. O Cyfromanie było już na forum wiele postów. Ostatnio co mi wpadło w oczy to jakieś braki chyba przy zakupie D200 przez jednego z kolegów.

  4. #4

    Domyślnie Odp: D50

    Kupowałem u niego D200 jakies 2 m-ce temu. Gdybym nie pofatygował się osobiście, dostałbym aparat niezgodny z opisem.
    Na aukcjach zamieszcza opis, że zdjecia przedstawiają licytowany przedmiot - g...no prawda.
    Do wszystkich sprzedawanych D200 dołączał to samo zdjęcie, a na moje pytanie dlaczego to robi, odpowiedział, że wszystkie aparaty są właśnie w takim stanie, czyli bardzo dobrym.
    I teraz najlepsze. Przyjezdzam do niego robiąc 180 km w jedną strone, a Cyfroman nawet nie raczy do mnie wyjść, tylko podaje mi aparaty przez swoją matkę. Rozumiem, że "sklep" jest w prywatnym domu, rozumiem, że czekam w korytarzu, ale dupek nie raczył do mnie wyjść, bo był bardzo zajęty.
    Wylicytowany aparat był stanie zaledwie dostatecznym - liczne otarcia i uszkodzony mechanizm zatrzasku klapki od akumulatora. Musiałem dopłacić prawie 4 stówki by kupic puszkę w b.dobrym stanie. Ręce i nogi opadają.
    Zdecydowanie nie polecam kupowania u niego aparatów - zwłaszcza półprofesjonalnych i wyższych.
    Pracuje w handlu 10 lat, ale z czymś takim sie nie spotkałem. Jeśli juz miałbym sklep w domu i przyjmowałbym klientów nawet w korytarzu, to wstawiłbym tam przynajmniej krzesło, mały stolik, zaproponował herbatę ... ehhh. W koncu nie sprzedawał pierdół za grosze tylko drogi, UŻYWANY sprzęt.
    Nie kupie już u niego nawet dekla do obiektywu.
    Ostatnio edytowane przez 251kris ; 27-04-2008 o 19:27
    D700, D610 IRIX 15mm, sigma 24/1,4 art, NIKKOR AI 35mm T28-75/2,8, 50/1.8G, 85/1.8D, TAmron 70-300 IS SB900

  5. #5

    Domyślnie Odp: D50

    chłopaczek na Twoim miejscu wolałbym kupić aparat przez naszą giełde , można skorzystać z pomocnej dłoni itp, , spokojnie mozna kupić aparat z przebiegiem do 10 tys który wygląda i działa jak nowy

  6. #6

    Domyślnie Odp: D50

    no to mnie chyba wyleczyliscie z tego sprzedawcy, wielkie dzięki gdyby nie forumowicze nikon.org.pl juz nie raz pewnie zmoczył bym d***. wielkie dzieki wszytkim


    az strach pomyślec co by było gdyby.... nie WY
    Ostatnio edytowane przez chłopaczek ; 27-04-2008 o 12:27

  7. #7

    Domyślnie Odp: D50

    Ja z kolei nie mogę o tym sprzedawcy złego słowa napisać. Kupowałem u niego aparat, odebrałem osobiście i jestem bardzo zadowolony. Ale może to przysłowiowy wyjątek potwierdzający regułę.

    Pozdrawiam serdecznie
    Niestety już nie fotografuję, gdyż każdy jest lepszy ode mnie, ale miło mi pozostać w sympatycznym gronie

  8. #8

    Domyślnie Odp: D50

    Będę może sprzedawał swojego D50 koło lipca. Jak na razie około 4500 klapnięć lustra. Aparat nowy - kupiony w październiku 2007, więc do października będzie na gwarancji. Myslę że więcej niż 6000 zdjęć nie zorbie, a o sprzęt dbam. Jak coś to się odezwij pogadamy hmm może nawet wcześniej. Pozdrawiam
    "Jaki jest pożytek z ogromnej głębi ostrości, jeżeli nie towarzyszy jej stosowna głębia uczucia...?"
    W. Eugene Smith

  9. #9

    Domyślnie Odp: D50

    Malibu

    Mam wypieszczona D50 nawet odrobinki przepocenia na niej nie ma, bo ja "nadal kocham", ale lusterko chlapnelo jakies 25000 razy, problem polega na tym ze robisz w menu>reset licznika , dopstrykasz 2000 ogladajac film w tv i sprzedajesz jako "prawie nieuzywany", a dla mnie to bardzo nieuczciwe, dlatego jej nie sprzedaje bo wiem ze mnie samemu lustro sie juz ze 2-3 razy przycielo, a gdybym chcial sie go poprostu pozbyc ? Mowie Tobie na wyglad to jakbys ja z pudelka wczoraj wyjol. Kazdy musi sie liczyc, z odrobina nieuczciwosci, jak ktos mi powie ze aparat ma 2 lata i 2000 fotek zrobil, to chyba w szafie przelezal. Fakt bardzo duzo jezdze, i foce reporterke, a ku swemu niezadowoleniu skasowalem przez przypadek juz raz licznik i mam na nim 6748 fotek, a lustro zawsze moze sie zaciac...

    Mama mowila mi zawsze nie ufaj nieznajomym.

  10. #10

    Domyślnie Odp: D50

    Jakim cudem zresetowałeś dane z exifa? Coś nie bałdzo...

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •