Close

Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8
  1. #1

    Domyślnie Fotografie na cmentarzu

    Witam,
    Chciałem poznać opinie, czy fotografowanie nagrobków na cmentarzu (czynnym, parafialnym lub komunalnym) wymaga zgody właściciela lub zarządcy? I czy publikacja zdjęć w internecie może naruszyć dobra osobiste rodziny do której nagrobek należy? Czy ochrona wizerunku grobu mieści się w ramach ustawowych i jest gdzieś opisana prawnie?

    Pozdrawiam
    Witek
    SB-800

  2. #2

    Domyślnie Odp: Fotografie na cmentarzu

    nie znam prawa prasowego na pamiec ale kiedys dosyc solidnie tam grzebalem i nic na ten temat nie pamietam. co najwyzej ekskomunike od jakiegos ksiedza dostaniesz
    old punks never die
    http://www.lightstalkers.org/krystian_maj
    leica M6, lomo, polaroid100, mamiya, field 5x7, cambo 4x5", schneider, yashica 35electro, D2H

  3. #3

    Domyślnie Odp: Fotografie na cmentarzu

    Chyba już tak zwana "ochrona dóbr i wizerunku" niektórym zaszła za daleko. Niedługo to i we własnym domu strach będzie aparat wyciągnąć.
    Krzysztof Paszkiewicz

  4. #4

    Domyślnie Odp: Fotografie na cmentarzu

    Cytat Zamieszczone przez wicy Zobacz posta
    Witam,
    Chciałem poznać opinie, czy fotografowanie nagrobków na cmentarzu (czynnym, parafialnym lub komunalnym) wymaga zgody właściciela lub zarządcy? ... Pozdrawiam, Witek
    Witam,
    sam kilkakrotnie - dla siebie - robiłem zdjęcia na cmentarzach. Oczywiście nie chodziło o ceremonie, a o miejsce jako takie, klimat, itp. Bo one mają swój klimat. A były to miejsca pochówku ludzi różnych wyznań.
    Każdorazowo wchodząc na teren - o ile był taki opiekun, czasami jest to osoba świecka, czasami kapłan - w krótkiej rozmowie informowałem go: co chcę robić. Skutkowało to najczęściej kilkuminutową rozmową, bardziej wynikającą z ciekawości (a dlaczego, po co, co mnie interesuje, itp.). I nie spotkałem się z odmową. Acha, bardzo często zwracano uwagę na to czy jestem ubrany stosownie do miejsca !
    Wynika to m.in. z tego iż miejsce takie może być i często jest traktowane jako swoiste "miejsce kultu religijnego". Należy zwracać baczną uwagę by nie zakłócić powagi tego miejsca. Bo może to być (skuteczny) powód... odmowy zgody lub wręcz uzasadnienie prośby o opuszczenie tego miejsca.
    Z drugiej strony trzeba wziąć pod uwagę, że grób stanowi czyjąś własność (nie chodzi tu oczywiście o osobę pochowaną) i przy wykorzystaniu jego "obrazu" (nie wiem czy wizerunek jest tu najlepszym określeniem) - zwłaszcza komercyjnym - należy liczyć się z opinią właściciela.
    Taki jest mój pogląd na ten temat - pozdrawiam -
    Ostatnio edytowane przez JanuszWaw ; 23-04-2008 o 12:37 Powód: Poprawienie błędów
    - Janusz(W)
    "...Człowiek to jedyne zwierzę które się rumieni. I jedyne, które ma za co..." - Mark Twain

  5. #5

    Domyślnie Odp: Fotografie na cmentarzu

    nigdy nie spotkałem się z zakazem. Często podczas okresu październikowo-listopadowego wychodzę na sesję na cmentarz (zwłaszcza podczas 1 listopada) i nigdy nie spotkałem się zakazem. Nawet nikogo nie pytam (bo przeważanie są tylko osoby odwiedzające, nie zarządcy).
    Mateusz Książkiewicz
    Canon & Nikon

  6. #6

    Domyślnie Odp: Fotografie na cmentarzu

    Dzięki za opinie. To wszystko ładnie wygląda, jeśli spacerując po cmentarzu zrobi się kilka fotografii "klimatycznych", ale co jeśli biega się od grobu do grobu i strzela jak na taśmie setki grobowców? Wyglądać to może z boku dość podjrzanie i rozumiem, że może się spotkać z ciekawością postronnych, tym bardziej zarządcy/właściciela lub jego pracowników.
    Czy cmentarz dla kilku fotografii można traktować jako miejsce publiczne a dla setek fotografii już nie??
    Pytanie zasadnicze, czy inwntaryzacja (dokumentacja foto) całego cmentarza narusza czyjekolwiek dobra i wymaga czyjejkolwiek zgody, jeśli tak to czyjej?
    SB-800

  7. #7

    Domyślnie Odp: Fotografie na cmentarzu

    wicy,
    no nie całkiem jest tak jak napisałeś. Zarządzający (w tym przypadku cmentarzem) jest wobec Ciebie w takiej sytuacji reprezentantem interesów tych, którzy np. wnieśli określoną opłatę z tytułu jego ochrony. Ochrona jest pojęciem szerokim i pojemnym, co może spowodować, iż padnie pytanie: po co i komu służy taka "inwentaryczacja".
    Gospodarzem jest zarządzający i to on określa regulamin. Oczywiście w granicach prawa. Zwróć uwagę, że regulaminy te b.często określają "tryb dostępu" (np. godziny otwarcia). Dlatego w takim przypadku cel w jakim się to coś robi miewa kluczowe znaczenie. Wobec tego czasami osoby wykonujące to o czym piszesz "podczepiają" się pod różne organizacje (związki wyznaniowe, badacze historii, towarzystwa regionalne, itp.), zabiegają o ich wsparcie (swoistą akredytację), by wykazać, że np. działają w interesie społecznym.
    Współpraca z zarządcą wiele rzeczy może ułatwić. Jej brak - wręcz uniemożliwić wykonanie tego o czym wspomniałeś. Pozdrawiam -
    - Janusz(W)
    "...Człowiek to jedyne zwierzę które się rumieni. I jedyne, które ma za co..." - Mark Twain

  8. #8

    Domyślnie Odp: Fotografie na cmentarzu

    Cmentarz komunalny może być traktowany jako miejsce publiczne i jako takie nie powinno posiadać obwarowań prawnych. W przypadku cmentarza parafialnego może być różnie, bo zarządcą jest parafia i dużo zależy od proboszcza. Odnośnie niektórych nagrobków może zachodzić możliwość dochodzenia praw autorskich do utrwalania form architektonicznych, podobnie jak w przypadku niektórych domów czy mostu świętokrzyskiego w Warszawie.
    Godne rozważenia byłoby także zastanowienie się nad takim kadrowaniem, aby na zdjęciach nie było widać pełnych napisów na nagrobkach, szczególnie imion i nazwisk. Temat dość ciekawy ale i skompikowany i w chwili obecnej trudno jednoznacznie rozstrzygnąć tę kwestię, bez głębszej analizy przepisów.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •