Potwierdzam, do rajdów D200 będzie bardzo dobrym wyborem. Poza tym konkurencją dla D2oo jest s5 a nie s3. Pomimo to, jak wspomnialem, dla Ciebie zdecydowanie Nikon (mam s3 i s5, więc wiem co mówię)
Adam
Szukaj
Potwierdzam, do rajdów D200 będzie bardzo dobrym wyborem. Poza tym konkurencją dla D2oo jest s5 a nie s3. Pomimo to, jak wspomnialem, dla Ciebie zdecydowanie Nikon (mam s3 i s5, więc wiem co mówię)
Adam
!AGresT -tak przy okazji w tym wątku zapytam Ciebie: jak oceniasz s5 w porównaniu z s3 ???
Bardzo dobre ceny teraz na s5kę i nachodzi mnie chętkaAle moje S3 w bardzo dobrej kondycji jeszcze... za to nim Fuji wreszcie FF wypuści i nim cena na nie jakaś "ludzka" się zrobi - może potrwać a 5ki już nie będzie
Zastanawiam się jednak, czy cokolwiek realnie zyskam przy s5, czego nie mam przy starszym modelu?? I może lepiej składać grosiki i czekać na FF - bo s3 powinno mi jeszcze dość długo wytrzymać???
Jakie Twoje zdanie?
ps."Mułowatość" s3 tylko nieco mi przeszkadza - a jako zapas "na wszelki wypadek" mam jeszcze N D70...
Marek
Zakon Fuji
Hmm... bardzo trudno mi podpowiedzieć. Różnice są bardzo duże, właściwie to całkiem inny aparat (poza matrycą). Może zastanów sie co Ci przeszkadza/doskwiera w s3 i czy jesteś w stanie zapłacić pewnie jakieś 1500 zł różnicy za przesiadkę. Dużo zależy od tego, co robisz, jakiego rodzaju fotografię. Może uda Ci się bardziej sprecyzować pytanie?
Polecam się
Adam
Adamie, właściwie niewiele mi doskwiera w s3. Głównie w studio i trochę w terenie fotografuję... To co by mi się przydało z s5, to głównie lepszy balans bieli, lepsza wspólpraca z SB... ale reszta jak się zdaje wygodnych bajerów, łącznie z podglądem twarzy też)) Rozważam s5 nie w kategoriach przesiadki, ale raczej w układzie: s5 jako podstawowy, a s3 wtedy jako zapas - w oczekiwaniu na FF Fuji...
Jakoś mi obrazek z fuji odpowiada, a myśl o D3 wydaje związana z ryzykiem - cena wysoka, a zdania o obrazowaniu podzielone...Z resztą,oglądam często fotki z różnych sprzętów i jakoś nie mam ochoty na lęki przed "wyjaranymi" światłami. Sam wiesz jaki komfort w tym zakresie jest...
Głównie mój dylemat jest taki: brać s5 jako bardzo dobry sprzęt w przystępnej cenie, czy czekać na FF nie wiadomo jak długo i nie wiadomo za jakie pieniądze...Boję się trochę, że s3 zajadę, s5 już na rynku nie będzie, a FF poza zasięgiem))
Na teraz-s3 mnie zaspokaja zupełnie...no, prawie))
Pozdrawiam
Marek
Zakon Fuji
Ja osobiście nie nastawiał bym się na FF od fuji. Zresztą s5 ma jakiś rok i pewnie jeszcze trochę poczekamy na "coś następnego" S5 jest klasę wyzej od s3 - moim zdaniem warto kupić. Trudno opisywać rożnice, bo jest ich za wiele ale to tak jak z przesiadką z D70 na D200, niby ludzie się zastanawiali, ale jak już zmienili to same zachwyty były. Na minus s5 znajduję jedynie brak standardowego gniazda wężyka spustowego (na gwint) poza tym, wszystko lepiej. A i cena rozsądna sie zrobiła (ja płaciłem 7200 chyba)
Adam
Dzięki za odpowiedź szybką...Kurcze, ta przystępna cena s5 wyprzedażą przed czymś nowym może też być jednak...
No, trza się z tematem przespać - aparat+grip to jakieś 4300 teraz. W takiej mniej więcej cenie kończyła się sprzedaż nowych s3.
Jeszcze trochę czasu na zastanowienie chyba mam
Jescze raz dzięki za odpowiedź...
Marek
Zakon Fuji
ja bym tego nie uznał za wadę - jest standardowe gniazdo 10-pinowe, takie jak w całej profesjonalnej i półprofesjonalnej linii Nikona, więc też wystarczy kupić jeden gadżet do wyzwalania
z tego co wiem to S3 nie współpracuje z nowymi SB i nie pracuje w CLS, a S5 jak najbardziej - ma te same funkcje co D200 ( commander z osobną regulacją każdej grupy lamp ), a to istotna różnica.
mnie się ten korpus bardzo podoba, różnica w Nikonach odpowiada D100 vs D200, choć przyznam że nie spotkałem jeszcze aparatu który równie dobrze leżałby w dłoni co S3
jeżeli kiedyś wyjdzie FF od Fuji to będzie obłędnie drogie
"Kiedy wszystkie sposoby zawiodą, należy przeczytać instrukcję obsługi" - Murphy
Skontaktuj się z nami