Witam!
Czy mogę bez ryzyka dla lampy i aparatu podłączyć SB-800 do kompakta Canon G7?
Oczywiście zgaduję że automatyka nie zadziała bo nawet styki są w innych miejscach, ale czy będę mógł po prostu jej używać w trybie manualnym?
--
Sławek
Szukaj
Witam!
Czy mogę bez ryzyka dla lampy i aparatu podłączyć SB-800 do kompakta Canon G7?
Oczywiście zgaduję że automatyka nie zadziała bo nawet styki są w innych miejscach, ale czy będę mógł po prostu jej używać w trybie manualnym?
--
Sławek
wiem że 300d działał w manualu z sb 800
Nie robię nic za darmo i proszę nie proś mnie o to. Za darmo pracują podobno niektórzy fotografowie.
autor=posiadacz praw autorskich=właściciel zdjęcia, jeżeli sam możesz sprzedać zdjęcie jesteś jego autorem, w każdym innym przypadku nie.
czyli mogę spróbować ją podłączyć do G7? Nie muszę zaklejać żadnych pinów czy robić innych cudów? Czy zadziała i jak - to sobie potestuję, ale nie chciałbym żeby po pierwszym strzale okazało się
że właśnie się pozbyłem lampy lub kompakta - którego jednak postanowiłem sobie zachować![]()
Canon lepszy w tym, nikon lepszy w tamtym i na tym ta zabawa polega...Ale żeby jedno z drugim łączyć - o zgrozo![]()
jakbym wybrał 40D to bym nie miał problemu i jedną lampę do obu aparatów, a tak za nietrwałość w uczuciach mam teraz jedną lampę a dwie pary sanek...
dalej czekam na opinię typu "możesz podłaczyć, nic się nie spali" - tylko bez głupich żartów proszę![]()
SB600 działa w trybie auto z Pentaxem
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
ja uzywam od roku sb800 z g5 niec sie nie spalilo (a uzywam sporo)
Śmiesznie musi ta lampa wygladać na malutkim kompakciku, ja bym się bał, że mi sanki wyrwie.
SB-600/800 ma fotocele więc zaklej styki, a sabinka wyzwoli się od błysku lampy wbudowanej i po problemie. Nic nie ryzykujesz i masz pełny manual. A do tego mozesz nosic ze sobą statyw i stwiać lapę koło aparatu i też będzie błyskać.
dla zaspokojenia ciekawości to wygląda tak:
obyło się bez zaklejania styków i faktycznie działa, nic się nie spaliło, dzięki Jacku
Co do używania na codzień - to raczej traktuję to podłaczenie jako ciekawostkę, w końcu mam do czego przypinać lampę![]()
Skontaktuj się z nami