Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 75

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Shwarc Zobacz posta
    .. Okazuje się, ze lustrzanki mają wizjer, a więc matrycę RGB skalibrowane pod jpeg i 18% szarość ale... Ale dotyczy to prawdopodobnie referencyjnego obiektywu czyli 50mm f1 lub T1. Każdy obiektyw o niższej transmisji niestety da obniżoną ekspozycję czyli na 0 na drabince nie będzie 18% szarość, a np. 14%, 12%, 9% czy nawet 6%.
    Nieprawda i półprawda, mieszasz pojęcia.
    1. Transmisja zależy od OBIEKTYWU, a nie od aparatu. Nie ma więc znaczenia, czy ten obiektyw jest podpięty do lustrzanki czy do bezlustra.
    2. Jeżeli drugi obiektyw będzie miał gorszą transmisje niż obiektyw pierwszy to .. znaczy, że aparat dostaje mniej światła w stosunku do wartości f jaka jest ustawiona na obiektywie. Załóżmy, że to był obiektyw f/1.8, a ma transmisje T/2.0 (ogniskowa nie jest ważna!, 35, 50, 85 mm - jeden pies) . Co sie stanie przy pomiarze? Pokaże, że jest o 1/3 EV ciemniej, wydłużając o tyle czas lub podnosząc o 1/3 EV ISO. Ktoś sobie dorabia filozofię (czytałem to na FB), że mu sie światłomierz przeskalowuje na 14, 12, 9 czy 6%. Nie, światłomierz pokazuje OK, czułość ma 18% ustawioną fabrycznie i to się nie zmienia, bo ktoś podpiął inny obiektyw!!! Światłomierz pokazuje na drabince niedoświetlenie (praca w M) właśnie dlatego, że zmieniając obiektyw sie nie przeskalowuje (niby jak). Gdyby go przeskalować uwzględniając transmisje to prawidłowe by było 0, bez przeskalowana będzie to np -1 kreseczka czyli -1/3 EV.

    Cytat Zamieszczone przez Shwarc Zobacz posta
    .Z tego powodu używając np. teleobiektywu na pewno zauważyliście, że potrzebujecie wykonać większej korekty ekspozycji niż fotografując jasną stałką. W ten sposób korygowaliście różnicę w transmisji światła obiektywów.
    Absolutnie tego .. nie zauważyłem. No i co to by zmieniło gdyby krótsza stałka była ciemna?

    Cytat Zamieszczone przez Shwarc Zobacz posta
    .Niestety pojawia się problem, bo o ile Zetki identycznie pracują w trybie wizjera jak i LV i kalibracja wpływa globalnie na zmianę korekty, o tyle w lustrze Nikona wszystko zaczyna się rozjeżdżać i CMOS rejestruje obraz inaczej niż wskazują na to parametry np. histogramu co w praktyce jest nie do przyjęcia.
    Powód jest bardzo prosty i inny. Zetki nie mają trybu wizjera i LV, do pomiaru służy im zawsze to samo - matryca. W lustrzance jest inaczej. Gdy mierzymy w LV to pomiar jest przy pomocy matrycy. Gdy tradycyjnie, gdy lustro jest opuszczone to pomiar dokonuje czujnik umiejscowiony na pryzmacie pentagonalnym. Czyli lustrzanka wykorzystuje dwa różne pomiary światła i nie jest to dziwne, że wyniki się mogą różnić.
    Ba, pomiar na pryzmacie (czyli ten "normalny" dla lustrzanki) ma czasami "zabawne konsekwencje", tzn daje zupełnie złe wskazania. Bardzo, bardzo złe. Zauważyliście, że półprofesjonalne i profesjonalne lustrzanki mają przy wizjerze taką małą dźwigienkę, która uruchamia taką kurtynkę, blaszki zasłaniające wizjer. Po co? Załóżmy, że robicie krajobraz, aparat na statywie, wężyk w ręku i nie macie głowy przy wizjerze. Wtedy przez wizjer wpada od tyłu światło światło i bardzo, bardzo zafałszowuje całkowity pomiar światła (to co z obiektywu + to co z wizjera). Gdy lustrzanka pracuje w trybie LV to nie ma znaczenia, bo wtedy nie jest używany czujnik na pryzmacie, tylko matryca. Przy normalnym fotografowaniu, gdy przykładamy głowę czyli oko do wizjera to zasłaniamy to światło padające od tyłu. Robimy za te metalową kurtynkę W trybie LV tylne światło z wizjera jest zablokowane przez podniesione lustro.

    Cytat Zamieszczone przez Shwarc Zobacz posta
    ... Jakby ktoś nie wychwycił, transmisja nie wypływa na pomiar światła bezlusterkowca i w trybie LV luster, ale wpływa na ten pomiar w trybie wizjera lustrzanek, które wymagają w zw z tym odpowiedniej korekty.
    Różnicę bezlustro a lustrzanka pomiar gdy używamy wizjera wytłumaczyłem wyżej.
    Czy Ty wiesz co to jest transmisja?
    Postaram sie prosto wytłumaczyć. Załóżmy, że masz dwa - trzy obiektywy 50 mm f/1.8. Jeden produkcji Zeissa a drugi Nikona, albo Viltroxa. Nieważne. Każdy z nich ma te samą ogniskową i każdy z nich ma ten sam otwór czynny. Stąd napis na obudowie 50/1.8 - OK. Ale do ich produkcji zastosowano inne gatunki szkła, mają inną liczbę soczewek i co też ważne inne powłoki antyodblaskowe itp. Można z góry obstawiać, że każdy z nich ma inną transmisje z powodów wyżej wymienionych. Zapewne będzie wynosiła T 1.9, T 2.0 czy T 2.2. To oznacza, że każdy z nich przepuszcza inną ilość światła. Ustawiamy na aparacie f/1.8. i ISO 100 i jakim cudem światłomierz miałby pokazywać taki sam czas, skoro światłomierz dostaje za każdym razem inną ilość światła? Światłomierz jest wyskalowany cały czas na 18% i zaproponuje nam inne czasy. To tak jakby na każdym z obiektywów 1.8 był założony filterek szary, na każdym filterek o innej (malutkiej) wartości ND.

    Opcja 2 - pracujesz na manualu. Zakładasz jeden z tych obiektywów, powiedzmy ten o T 1.9, dokonujesz pomiaru, tryb M, drabinka na "0", odpinasz to szkło i przypinasz ten o T 2.2, ale zachowujesz to co ci pokazał pierwszy z obiektywów. Dostaniesz zdjęcie niedoświetlone o ułamek EV, nie dlatego, że światłomierz się przeskalował, tylko dlatego, że padło mniej światła.
    Zgoda? No to teraz powiedz co tu zmienia lustrzanka vs bezlusterkowiec, skoro użyjemy tej samej trójcy obiektywów (np przez FTZ). Światłomierze w obu aparatach są wyskalowane na 18%. Pytanie brzmi raczej jak wyskalowane jest ISO matryc różnych aparatów (portale testujące pokazują krzywe ISO) i jak dokładnie jest przymykana przysłona (tego chyba nigdzie nie pokazują).

    Nie wyobrażam sobie by filmowiec używając kilku obiektywów o różnej transmisji, pracując na pełnej dziurze wprowadzał korekcje światłomierza! (zamiast korekty ekspozycji). Producenci obiektywów filmowych tez sobie tego nie wyobrażają, nawet korekty ekspozycji sobie nie życzą wypuszczając typoszereg obiektywów o dokładnie tej samej transmisji.
    Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 21-08-2024 o 00:45
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    ...Zauważyliście, że półprofesjonalne i profesjonalne lustrzanki mają przy wizjerze taką małą dźwigienkę, która uruchamia taką kurtynkę, blaszki zasłaniające wizjer. Po co? Załóżmy, że robicie krajobraz, aparat na statywie, wężyk w ręku i nie macie głowy przy wizjerze. Wtedy przez wizjer wpada od tyłu światło światło...
    A amatorskie lustrzanki na wyposażeniu mają plastikową bądź gumową zaślepkę wizjera, służąca temu samemu.
    "...Kto zagląda pod powierzchnię, czyni to na własną odpowiedzialność..."
    http://commons.wikimedia.org/wiki/Windmill
    Pstrykoaparat + obiektywy + okulary korekcyjne -10.5 dioptrii.
    "Don Kichote to zły człowiek był..."

  3. #3

    Domyślnie

    Załóżmy, że masz dwa - trzy obiektywy 50 mm f/1.8. Jeden produkcji Zeissa a drugi Nikona, albo Viltroxa. Nieważne. Każdy z nich ma te samą ogniskową i każdy z nich ma ten sam otwór czynny. Stąd napis na obudowie 50/1.8 - OK. Ale do ich produkcji zastosowano inne gatunki szkła, mają inną liczbę soczewek i co też ważne inne powłoki antyodblaskowe itp. Można z góry obstawiać, że każdy z nich ma inną transmisje z powodów wyżej wymienionych. Zapewne będzie wynosiła T 1.9, T 2.0 czy T 2.2. To oznacza, że każdy z nich przepuszcza inną ilość światła. Ustawiamy na aparacie f/1.8. i ISO 100 i jakim cudem światłomierz miałby pokazywać taki sam czas, skoro światłomierz dostaje za każdym razem inną ilość światła? Światłomierz jest wyskalowany cały czas na 18% i zaproponuje nam inne czasy. To tak jakby na każdym z obiektywów 1.8 był założony filterek szary, na każdym filterek o innej (malutkiej) wartości ND.
    No nie, tak właśnie nie jest, zrozum to w końcu. Tak jak opisujesz zachowa się tylko światłomierz CMOS, ale nie światłomierz RGB lustrzanki czyli ten w wizjerze. Ba, owe 18% jest skalibrowane tylko dla obiektywu o transmisji najprawdopodobniej 1, obiektywy o gorszej transmisji z automatu dostają przesunięcia owej średniej szarości z 18% na niższe wartości co należy w przypadku pomiaru na RGB zrekompensować ustawiając + na korekcie. Pytanie o ile? I to należy pomierzyć, bo różnice sięgają nawet 2ev.

    Chcesz dowód? Weź lustrzankę, ustaw tryb A, punktowy pomiar przez wizjer, wyceluj w jednolicie pomalowaną ścianę lub białą kartkę (rozogniskuj obiektywy) i zmieniaj obiektywy. Wykonaj zdjęcie bez żadnej korekty ekspozycji dla każdego obiektywu czyli na drabince będzie 0. Następnie otwórz te zdjęcia i sprawdź co pokaże histogram Wg ciebie będzie taki sam, wg mnie nie, nie będzie, im transmisja obiektywu gorsza, tym histogram będzie przesunięty coraz to bardziej w lewo (ciemniejsze zdjęcie). Przypomnę, to jednolicie pomalowana ściana i równo oświetlona, a więc zmiana kąta widzenia nie będzie miała znaczenia.
    Ba, zauważysz też, że histogram mający kształt wąskiej, ale bardzo wysokiej górki nie znajduje się dokładnie w połowie wykresu (u Nikona na tej środkowej kreseczce która oznacza połowę luminacji właśnie, owe 50% lub jak kto woli 18% szarość) no chyba, ze jesteś w posiadaniu referencyjnego obiektywu o transmisji 1

    - - - - kolejny post - - - - - -

    Cytat Zamieszczone przez Kojocisko Zobacz posta
    Dzięki Jacku za twój post. Już się obawiałem, po poście kolegi Shwarc, że intelektualnie zupełnie odpadłem od podstaw technologii fotograficznej.
    Kolego, wy nic nie skapowaliście z tego. Musicie własnoręcznie dokonać pomiarów, aby to zrozumieć:
    https://www.rawdigger.com/howtouse/c...-dynamic-range

    W przypadku bezlusterkowca wystarczy jeden test na dowolnym obiektywie, a w przypadku lustrzanki osobny dla pomiaru w LV, a osobny dla różnych obiektywów przez wizjer. Wtedy zobaczycie ową anomalię, bez tego gadka jest jałowa, bo cały czas żyjecie w przesądzie, ze aparaty zachowują się tak jak te z epoki filmu.

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Shwarc Zobacz posta
    No nie, tak właśnie nie jest, zrozum to w końcu. Tak jak opisujesz zachowa się tylko światłomierz CMOS, ale nie światłomierz RGB lustrzanki czyli ten w wizjerze. Ba, owe 18% jest skalibrowane tylko dla obiektywu o transmisji najprawdopodobniej 1, obiektywy o gorszej transmisji z automatu dostają przesunięcia owej średniej szarości z 18% na niższe wartości co należy w przypadku pomiaru na RGB zrekompensować ustawiając + na korekcie. Pytanie o ile? I to należy pomierzyć, bo różnice sięgają nawet 2ev.

    Chcesz dowód? Weź lustrzankę, ustaw tryb A, punktowy pomiar przez wizjer, wyceluj w jednolicie pomalowaną ścianę lub białą kartkę (rozogniskuj obiektywy) i zmieniaj obiektywy. Wykonaj zdjęcie bez żadnej korekty ekspozycji dla każdego obiektywu czyli na drabince będzie 0. Następnie otwórz te zdjęcia i sprawdź co pokaże histogram Wg ciebie będzie taki sam, wg mnie nie, nie będzie, im transmisja obiektywu gorsza, tym histogram będzie przesunięty coraz to bardziej w lewo (ciemniejsze zdjęcie). Przypomnę, to jednolicie pomalowana ściana i równo oświetlona, a więc zmiana kąta widzenia nie będzie miała znaczenia.
    Ba, zauważysz też, że histogram mający kształt wąskiej, ale bardzo wysokiej górki nie znajduje się dokładnie w połowie wykresu (u Nikona na tej środkowej kreseczce która oznacza połowę luminacji właśnie, owe 50% lub jak kto woli 18% szarość) no chyba, ze jesteś w posiadaniu referencyjnego obiektywu o transmisji 1
    Bzdury, bzdury, bzdury. Skąd niby lustrzanka wie, jaką transmisję ma obiektyw, żeby sobie "przesunąć średnią szarość"?
    Wg Ciebie, po nakręceniu filtra ND na obiektyw w lustrzance, (co radykalnie zmienia transmisję), otrzymasz skrajnie inne naświetlenie owej białej ściany?
    Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
    D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.

    było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II

    moje pstryki, na fejsie, instagram

  5. #5

    Domyślnie

    Poniżej są 3 zdjęcia (dla niedowiarków z danymi EXIF i wykresem histogramu) białej kartki wykonane Nikonem D500 przez wizjer (zasłonięty jakby kto pytał). Zmianie ulega tylko obiektyw, a są to Tamron 90, Tamron 100-400 i 150-600G2. Drabinka ekspozycji za każdym razem na 0. Wg was jasność zdjęcia powinna zostać skorygowana przez pomiar światła czujnika RGB, bo różna transmisja tychże obiektywów (bodaj od T3.3 do T6.7 wg DxO), a więc każde zdjęcie powinno być identycznie szare. Też tak myślałem Niestety tak nie jest, różnica jasności dobranej jasności wynosi aż 1ev pomiędzy 90 a 150-600. Ba, żadna nie odzwierciedla 18% szarości, a znacznie mniej, od 12,7%, poprzez 8,6% aż po tylko 6%!!!

    90mm
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	90 - EXIF.jpg
Wyświetleń:	2
Rozmiar:	318,0 KB
ID:	82050

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	90 - Histo.jpg
Wyświetleń:	2
Rozmiar:	253,8 KB
ID:	82051

    100-400
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	100-400 - EXIF.jpg
Wyświetleń:	2
Rozmiar:	385,6 KB
ID:	82052

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	100-400 - Histo.jpg
Wyświetleń:	2
Rozmiar:	306,3 KB
ID:	82053

    150-600
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	150-600 - EXIF.jpg
Wyświetleń:	2
Rozmiar:	368,9 KB
ID:	82054

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	150-600 - Histo.jpg
Wyświetleń:	2
Rozmiar:	289,1 KB
ID:	82055

    Gdy jednak przejdziemy w tryb LV lub użyjemy bezlusterkowca, to jasność tych zdjęć będzie identyczna, aparat wyrówna ją w sposób automatyczny. Niestety nadal nie otrzymamy mitycznej 18% szarości, a ciemniej o ok. 2/3ev (dla D500 jest to tylko 10%) co minimum powinniśmy skalibrować, bo pomiar dokonywany jest jak dla JPEG, a więc nie dla pełnego zakresu dynamicznego.

    - - - - kolejny post - - - - - -

    Cytat Zamieszczone przez TOP67 Zobacz posta
    Bzdury, bzdury, bzdury. Skąd niby lustrzanka wie, jaką transmisję ma obiektyw, żeby sobie "przesunąć średnią szarość"?
    Wg Ciebie, po nakręceniu filtra ND na obiektyw w lustrzance, (co radykalnie zmienia transmisję), otrzymasz skrajnie inne naświetlenie owej białej ściany?
    Tak, jeśli pomiaru ekspozycji dokonasz przez owy wizjer lustrzanki. Powyższe zdjęcia testowe to pokazały i też byłem w szoku, bo zawsze uważałem tak jak wy, że aparat wyrówna jasność odpowiednio korygując ekspozycję. Niestety nie robi tego gdy używa do pomiaru światła matrycy RGB. 4 obiektywy tak sprawdziłem, Tamron 45 ma najlepszą przepuszczalność światła i zdjęcie jego wyjdzie najjaśniejsze, bo szarość wyniesie już 14,7% czyli już tylko 1/3ev brakuje do szarości 18%
    Załączone miniatury Załączone miniatury _DSC1771.jpg  

    _DSC1775.jpg  

    _DSC1779.jpg  

    Załączone pliki Załączone pliki
    Ostatnio edytowane przez Shwarc ; 21-08-2024 o 14:51

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Shwarc Zobacz posta
    ...Kolego, wy nic nie skapowaliście z tego. Musicie własnoręcznie dokonać pomiarów, aby to zrozumieć:
    https://www.rawdigger.com/howtouse/c...-dynamic-range...
    W linkowanym artykule jest coś na temat transmisji obiektywów?
    "...Kto zagląda pod powierzchnię, czyni to na własną odpowiedzialność..."
    http://commons.wikimedia.org/wiki/Windmill
    Pstrykoaparat + obiektywy + okulary korekcyjne -10.5 dioptrii.
    "Don Kichote to zły człowiek był..."

  7. #7

    Domyślnie

    W linkowanym art jest jak dokonać pomiarów matryc i należy to wykonać z różnymi obiektywami i metodami w przypadku luster, by wyciągnąć wnioski

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kojocisko Zobacz posta
    Dzięki Jacku za twój post. Już się obawiałem, po poście kolegi Shwarc, że intelektualnie zupełnie odpadłem od podstaw technologii fotograficznej.
    Ja nadal nie mogę wrócić "do siebie".
    Świat już nigdy nie będzie taki sam.
    Tego się nie da odzobaczyć.

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zbyszek Zobacz posta
    Ja nadal nie mogę wrócić "do siebie".
    Świat już nigdy nie będzie taki sam.
    Tego się nie da odzobaczyć.
    To teraz wytłumacz panie śmieszku wszystkim, dla czego histogram RAW tego samego kadru ale wykonany obiektywami o skrajnie różnej przepuszczalności światła, w tym samym priorytecie przysłony i bez jakiejkolwiek korekty ekspozycji (drabinka na 0) raz dochodzi do -1ev poniżej średniej szarości, a innym razem do 0ev

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	Bez tytułu 2.jpg
Wyświetleń:	5
Rozmiar:	1,02 MB
ID:	82071
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	Bez tytułu.jpg
Wyświetleń:	6
Rozmiar:	986,7 KB
ID:	82072

    Uproszczę ci, nie jest włączona żadna korekta ADL, kompletnie nic, wszystko na 0, a mimo to światłomierz czujnika RGB lustrzanki reaguje inaczej niż światłomierz matrycy CMOS owej lustrzanki i bezlusterkowców gdzie raz za razem otrzymamy szczyt koloru zielonego na -2/3ev przy dokładnie tych samych ustawieniach priorytety przysłony i bez jakichkolwiek korekt. Słuchamy zatem, bo moze innym tez odwrócisz świat fotografii do góry nogami.

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    Nieprawda i półprawda, mieszasz pojęcia.
    1. Transmisja zależy od OBIEKTYWU, a nie od aparatu. Nie ma więc znaczenia, czy ten obiektyw jest podpięty do lustrzanki czy do bezlustra.
    Przecież nigdzie nie napisałem, ze transmisja zależna jest od aparatu, wczytaj się dokładnie co napisałem. Jednak, transmisja ma znaczenie dla sposobu pomiaru, czy robi to osobna matryca RGB lustrzanki czy robi to bezpośrednio czujnik CMOS zarówno owej lustrzanki jak i bezlusterkowca. W pierwszym przypadku niestety ma znaczenie i prosty test ci to udowodni, wystarczy podpiąć bardzo jasny obiektyw o niskiej T jak i ciemny o wysokiej T. W ustawieniu na drabince na 0 wskazania na histogramie średniej szarości znajdą się w innym miejscu, dla tego ciemnego obiektywu słupek średniej szarości przesunięty będzie w lewo. W przypadku pomiaru za pomocą CMOS transmisja obiektywu nie ma żadnego znaczenia i tu pełna zgoda choć nie oznacza to wcale, ze na histogramie wykres szarości znajdzie się idealnie na środku, będzie po lewej stronie o ok. 2/3ev, bo owe matryce są od dawien dawna kalibrowane pod ok. 12% szarości, a nie 18% mimo, iż sam pomiar światła odbywa się nadal tak samo jakby owa szarość wynosiła 18%.

    2. Jeżeli drugi obiektyw będzie miał gorszą transmisje niż obiektyw pierwszy to .. znaczy, że aparat dostaje mniej światła w stosunku do wartości f jaka jest ustawiona na obiektywie. Załóżmy, że to był obiektyw f/1.8, a ma transmisje T/2.0 (ogniskowa nie jest ważna!, 35, 50, 85 mm - jeden pies) . Co sie stanie przy pomiarze? Pokaże, że jest o 1/3 EV ciemniej, wydłużając o tyle czas lub podnosząc o 1/3 EV ISO.
    Właśnie to nie dzieje się przy pomiarze przez wizjer lustrzanki za pomocą czujnika RGB, dzieje się tylko przy pomiarze za pomocą matrycy CMOS, a więc w trybie LV lustrzanki lub w bezlusterkowcach niezależnie czy przez wizjer czy na monitorku.

    Ktoś sobie dorabia filozofię (czytałem to na FB), że mu sie światłomierz przeskalowuje na 14, 12, 9 czy 6%. Nie, światłomierz pokazuje OK, czułość ma 18% ustawioną fabrycznie i to się nie zmienia, bo ktoś podpiął inny obiektyw!!! Światłomierz pokazuje na drabince niedoświetlenie (praca w M) właśnie dlatego, że zmieniając obiektyw sie nie przeskalowuje (niby jak). Gdyby go przeskalować uwzględniając transmisje to prawidłowe by było 0, bez przeskalowana będzie to np -1 kreseczka czyli -1/3 EV.
    Czytałeś może, ale ze zrozumieniem niestety u ciebie słabo. Masz tam link do artykułu który tłumaczy w jaki sposób dokonać pomiarów czujników światła, wykonaj to, a sam się przekonasz, bez tego dyskusja jest niestety jałowa.


    Absolutnie tego .. nie zauważyłem. No i co to by zmieniło gdyby krótsza stałka była ciemna?
    zależy od użytego czujnika pomiarowego światła. Dwa, powyższy tekst pokazuje, iż aparaty nie zawsze są skalibrowane pod 18%, a pod mniejsze wartości co powoduje niedoświetlenie pliku RAW, a jest to robione mimo, iż sam system pomiarowy nadal oparty jest o format JPEG czyli 18% szarość. Sumarycznie daje to ok. 1ev niedoświetlenia RAWa jeśli ktoś opiera się na automatyce, a nie ma odpowiednio zrobionego płaskiego profilu i UniWB dokonując ciągłych korekt poprawiających ową automatykę. Fakt, ze ty czegoś nie zauważasz nie oznacza z automatu, ze to nie istnieje, nie bądź płaskoziemcą.


    [QUOTE]Powód jest bardzo prosty i inny. Zetki nie mają trybu wizjera i LV, do pomiaru służy im zawsze to samo - matryca. W lustrzance jest inaczej. Gdy mierzymy w LV to pomiar jest przy pomocy matrycy. Gdy tradycyjnie, gdy lustro jest opuszczone to pomiar dokonuje czujnik umiejscowiony na pryzmacie pentagonalnym. Czyli lustrzanka wykorzystuje dwa różne pomiary światła i nie jest to dziwne, że wyniki się mogą różnić. [QUOTE] Nic nie jest dziwne, oba czujniki są totalnie inaczej skalibrowane, a w dodatku działają inaczej. Wszystko napisałem wyżej, a różnica końcowej ekspozycji od idealnej może wynieść od 0 do nawet 2,5ev a co gorsza, ty nigdy nie wiesz ile ten błąd wynosi.

    Na resztę nie chce mi się odpowiadać, bo tak jak napisałem, dyskusja jest jałowa z kimś kto nie dokonał nigdy pomiarów. Odsyłam do linka z FB

Podobne wątki

  1. D3100 i bezprzewodowa transmisja POMOCY
    By Artex in forum Nikon - D40-D90 i D3000-D7500
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 21-11-2011, 11:06
  2. Bezprzewodowa transmisja danych z aparatu...
    By Piotrek_Wygoda in forum Pozostałe akcesoria
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 23-01-2011, 19:01
  3. bezprzewodowa transmisja zdjęć D200
    By Alexander in forum Nikon - D100-D850, Df
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 01-11-2006, 02:40
  4. problem z transmisja danych z D70 do komputera
    By Anonymous in forum Nikon - D40-D90 i D3000-D7500
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 11-01-2005, 22:04

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •