Dla mnie dużym był nawet mój stary 50” a teraz 55” to miodzio.
W sumie jakbym się uparł, to bym dozbieraj do tej 65” LG. Ale musiałbym automatycznie zmienić meblościankę. Druga sprawa u mnie TV to urządzenie uniwersalne, czasami tez leci jakaś kablówka przez żonę oglądana, a będąc razem w sklepach i ustawiając sie dwa metry od TV, stwierdziliśmy ze jednak bedzie łatwiej obejmować wzrokiem taka 55” bo dla nas 2metry to za mała odległość na 65”
Ale cieszę się przeogromnie ze kupiłem OLEDa, choć na poczatku podchodziłem sceptycznie i nie chciałem, to po dłuższym wertowaniu informacji w sieci zmieniłem zdanie. Porównywałem bezpośrednio swojego poprzedniego Samsunga EU6400 i obraz między tymi tv to PRZEPASC, na korzyść LG C9. Powiem tak, oglądanie filmów z ciemnymi scenami to coś pięknego! Wspomnę tez ze LG równiutko podświetla, w poprzednim miałem dość widoczny clouding, a tu praktycznie brak. No i świetna sprawa, to to ze wyciągnąłem TV zainstalowałem wszystko i kolory podobają mi się na fabrycznych ustawieniach, jest tak dobrze ze nic tu praktycznie nie ruszam. W poprzednim TV grzebałem i grzebałem, i ciagle coś mi nie pasowało... a tu cyk, nasycenie, kolorki, czernie, przejścia tonalne, wszystko cycus. Myśle se ze zwykle LCD mogą powoli odchodzić do lamusa.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami