Moi rodzice mają QLED 4k. Ja od dwóch miesięcy posiadam OLED (Panasonic FZ800). Oba 55 cali. Używam w 99% do oglądania filmów z bluray lub 4k. Niektórzy mówią, że przedkładają wielkość obrazu nad jakość. U mnie jest odwrotnie. Ostatnio próbowałem u rodziców dopasować jasność i kontrast obrazu pod film odtwarzany z bluraya. Nie dało się. Chyba za słaby jestem. Albo ciemnica i nic nie widać, albo jasno, a w półcieniach jakieś zielone zafarby. Sorki. Poddałem się. Na OLED nie mam takich problemów. Film odtwarzam zawsze na tym samym (odtwarzajka 4k Fbox Atv od Fergusona). Oba telewizory odtwarzają film w trybie HDR. Telefonem zrobiłem foto fragmentu obrazu z QLEDA (na pamiątkę):
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami