Close

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 21

Wątek: wodospadowo

  1. #11

    Domyślnie

    Tak myślałem właśnie... Ogólnie bardzo dobre zdjęcia... świetnie obrobione.
    Pozdrawiam.
    MamiyaRB67, D90, D70, 12-24, 18-70, 28-80, 35, 50, 180, 70-300...
    |||blog ||| maciejsimm.com|||

  2. #12

    Domyślnie

    Znakomicie poradziłeś sobie z przepałami, które ZAWSZE są na kamieńczyku, więc szacun! Zdjęcia urzekają kolorami, ze tak powiem sztampowe ujęcia. Jak się w Karkonoszach podobało?

  3. #13

    Domyślnie

    To się nazywa... rozpiętość tonalna
    Pozdrawiam.
    MamiyaRB67, D90, D70, 12-24, 18-70, 28-80, 35, 50, 180, 70-300...
    |||blog ||| maciejsimm.com|||

  4. #14

    Domyślnie

    No jak ładnie!Fajne! Podobają mi się!
    D300s,T17-50,SB-800

  5. #15

    Domyślnie

    ależ precyzja!
    i biele i czornyje
    fotografia godna najpiękniejszych polskich wodospadów
    gratuluję

    PS
    właśnie wróciłem z Sudetów, szkoda, że na ulubione miejsca w Karkonoszach zabrakło już czasu

  6. #16

    Domyślnie

    Serdeczne dzięki!

    W Karkonoszach podobało się bardzo, na samą myśl jeszcze mnie nogi bolą Zdjęcia robiłem mimochodem, trochę przypadkowo i rozpoznawczo, (byłem tam rodzinno-spacerowo-wypoczynkowo), ale wodospady udało mi się nawet obfotografować przyzwoicie.

    A na koniec - kamieńczyk z nowej zabawki:

  7. #17

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    A na koniec - kamieńczyk z nowej zabawki:
    Nikon Super Coolscan 9000ED
    Fiu! Fiu! Fajna zabawka.
    Musiałeś być grzecznym Czornyjem
    pozdrawiam, Piotr
    __________________

  8. #18

    Domyślnie

    Nikona mam już od dawna, nowa zabawka to Mamiya 7

  9. #19

    Domyślnie

    a czy już przeżyłeś chwile irytacji podczas zmiany obiektywów
    wspaniały model, ale projektanci nie przewidzieli, że niektórzy lubią dość często zmieniać szkło

  10. #20

    Domyślnie

    Ten aparat ma mnóstwo wad, ale uczciwie trzeba przyznać, że wynikają one z jego zalet. Zasuwanie kurtynki przy zmianie obiektywu to i tak niewielka przykrość - irytuje ostrzenie na duchach, zewnętrzny wizjer do superszerokiego kąta, pomiar światła wyłącznie spotowy, totalny brak poczucia głębi ostrości, komedianckie macro i 10 klatek na filmie. W zamian za to dostaje się średnioformatówkę mniejszą i lżejszą od Nikona D2, którą można z kompletem szkieł po kieszeniach poupychać, a niewyczuwalna akcja migawki centralnej i delikatny spust pozwala utrzymać z ręki czasy ze 2EV dłuższe niż ustawa przewiduje - przy czym jakość zdjęć pozostaje bezkompromisowa.

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •