Close

Strona 25 z 38 PierwszyPierwszy ... 15232425262735 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 241 do 250 z 372
  1. #241

    Domyślnie

    Ja na szkło się nakręciłem. Ale na razie fundusze nie pozwalają na zakup. Miałem w planach używanego 85 1.4G kupić, ale po podpięciu Sigmy85ART i N85-1.4, po krótkiej zabawie można stwierdzić z łatwością że ta S optycznie i mechanicznie jest lepszym obiektywem, tym bardziej że AF jest bardzo szybki i pewny. Moim zdaniem AF wydaję się pewniejszy niż nawet moje Arty 24/35. Waga może być dla kogoś minusem, ale szkło jest duże i dobrze się trzyma w ręku z D750. Zachorowałem na Sigmiacza

    Sporo się już pojawia na flickerze fot: https://www.flickr.com/groups/3046567@N21/

  2. #242

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pawel92 Zobacz posta
    Hmm, jakby to powiedzieć... obrazek na kolana mnie nie rzucił (byc moze niepotrzebnie obiecywalem sobie czegos w stylu N200/2 ). Pani jak zwykle urocza.
    Widzisz, doszedłem do wniosku, że piękny bokeh bierze się z niedoskonałości obiektywu. Ta Sigma jest doskonała i dlatego próżno tu szukać magii. Po magię zapraszam do tego Pana.

    Uwielbiam słońce zza pleców Jeszcze jedno pod światło na f1.4


  3. #243

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bryk77 Zobacz posta
    Widzisz, doszedłem do wniosku, że piękny bokeh bierze się z niedoskonałości obiektywu. Ta Sigma jest doskonała i dlatego próżno tu szukać magii.
    Dokładnie tak. Nowe szkła są ostre, perfekcyjne i nudne. Mają ogniskowa portretową, ale nie rysują portretowo. Rysują jak obiektywy macro. Fanatycy ostrości maja problem, bo dobre szkła nie są ostre na przepakowanych matrycach.
    Z tym "pięknym" bokeh sprawa jest subiektywna. Bo czy to, że Trioplany dają w te takie dziwy to jest coś pięknego czy nie - to rzecz do głębokich dyskusji o estetyce itd.
    Sony sobie wymyśliło z kolei, że dobry bokeh to taki gdzie jest filtr apodyzacyjny. Ale wtedy szkła nie sa jasne (2-2.8 ), a tu mamy samych fanów bardzo otwartych dziur.
    Jednym słowem - są różne rodzaje bokehu i są różni ich zwolennicy. Natomiast to co teraz się proponuje to po prostu "nudy" - duże rozmycie ze względu na płytką GO. Duże rozmycie to żaden charakter. Nie mylcie pojęć. Ja nie przeczę, że efekt małej GO jest pożądany, ba, sam go lubię jak separuje plany (np. nikkor 200/2)

    Panowie - przekonanie że najlepszy obiektyw to najostrzejszy obiektyw jest tak samo błędne jak przekonanie, że najlepszy aparat to ten co ma matrycę o największej ilości Mpx. Są inne (bardzo ważne) ważne parametry.
    Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 10-02-2017 o 13:19

  4. #244

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    Są inne (bardzo ważne) ważne parametry.
    Jacku czy mógłbyś się podzielić na co Ty zwracasz uwagę w obiektywach do portretu?
    Z6 | 35/1.8S | 50/1.8S | 70-200/4 VR

  5. #245

    Domyślnie

    ale to jest pytanie takie samo jak: "J, jaka potrawa smakuje tobie najbardziej...". poza tym zdanie o parmatrach w wypowiedzi J dotyczylo MZ korpusow a nie szkiel.

    do portretu kazdy uzywa takiego szkla, z jakiego efekt mu sie podoba najbardziej. ja np do portretu uzywam 24 i 35mm.

  6. #246

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez R Zobacz posta
    ja np do portretu uzywam 24 i 35mm.
    No ja też bardzo często

  7. #247

    Domyślnie

    Nie dostaniesz chyba odpowiedzi tak jasnej jak się spodziewasz. Bo w sumie wtedy musiałbym napisać, że najlepszy do portretu to jest obiektyw X i po dyskusji
    Jak we wszystkich wyborach - dla mnie jest to kwestia priorytetów fotografa, ale niestety i też jego możliwości finansowych. I to ostatnie to chyba jest na pierwszym miejscu ... Bo jednak szkła 1.4 są droższe od 1.8. Musiałbym właściwie uszeregować szkła idąc od ceny najniższej do tych szkieł z górnej półki. O dziwo pierw bym wspomniał nie o obiektywie, ale o wyborze formatu FX jako priorytetu (no tu też ze względów finansowych nie będę pisał o średnim formacie, a można by o nim pisać ). Dla tych co mają DX sprawa jest jasna - 50 albo 85 mm - te tanie. Bo nie ma sensu Sigma 85 ART (czy nikkkor 200/2 ) podpięty do D7200 czy nawet D500. Pierw większy format klatki.
    Skoro już mamy FX to .... zależy jaki bokeh lubisz, jakie ogniskowe lubisz, w jakich warunkach głównie fotografujesz (wnętrza czy plener? - 180 mm nie polecę do wnętrz), czy akceptujesz brak AF, czy zwracasz uwagę na wagę całej torby ze sprzętem (a nie tylko wagę samego obiektywu) - np. gdy podróżujesz. Jeśli się chce mieć ostro i małe GO to się kupi Sigmę ART, Nikkora 105/1.4 i Nikkora 200/2, dziura będzie w ogniskowej 135 mm - no chyba, że dopuścimy manualnego Zeissa. Jak sobie zsumujesz cene tych 4 szkieł to wyjdzie na to, że nie jest to zestaw dla ubogich.
    Szkła o ciekawym bokehu wyjdą zdecydowanie taniej, ale ... kłopot z AF, bo to często szkła z innych systemów. Ba, to czasami szkła od rzutnika do slajdów które trzeba przerobić - Trioplan (i inne "trójsoczewkowce"), niektóre Takumary (czyli od Pentaxa), a nawet ruskie heliosy czy cyklop 85/1.5. Natomiast dla mnie - to są szkła takie trochę bardziej do zabawy efektem jaki dają, a nie klasyczne portretówki.
    Jeśli ktoś szuka właśnie takiej starej portretowej klasyki to mając nikona trafia idealnie. Ma Nikkory DC - 105 i 135. Portretówka to takie dziwne szkło, które jest ostre i miękkie zarazem. Ostre ma krawędzie (ale jednak nie są one tak ostre jak w nowych szkłach takich jak ART), natomiast tam gdzie jej mały kontrast to go nie wyłapuje, zmiękcza. To odwrotność tego co się teraz robi w optyce. Parcie rynku, testerzy itd. - wszyscy gadaja o ostrości (albo o szumach na wysokim ISO). Portrecisci zniknęli w tłumie slubniaków. Generalnie jest problem, bo cyfra wymogła większy kontrast - to czego nie chcieli portreciści. Przypomnę, że stosowali oni na analogu nakręcane filtry duto (na cyfrze masakrują obraz, na analogu dawały ciekawy efekt), były obiektywy z wsuwanymi dziurkowanymi tarczkami itd. itd. No i nikon zrobił DC za analoga, to są szkła z połowy lat 90-tych. Dziś przy parciu na ostrość żaden producent nie wypuści nieostrego szkła. Nikon wypuścił 58/1.4 i .. to chyba było ostatnie podejście . Szkła do portretu to dziś powstaną chyba tylko na kickstarterze, jakieś Petzvale (lepiej kupić stare, oryginalne).
    Myślę, że to o czym pisałem w ostatnich paru linijkach to pisałem jako ciekawostkę, bo dotyczy to wyrobionych fotografów (a oni to wiedzą).
    Co dla początkujących w temacie i za znośną kasę? Szkła, które nie pozwolą fotografować z bliska (przerysowania) czyli 85 mm - 1.8G nikkora jest już w miarę dostępny cenowo (i jest ostry ). 1.8D pracował fatalnie pod światło, ale w większości sytuacji zdjęciowych (czyli ze światłem) dawał radę.
    Ważne jest czy osoba wybierająca szkło jest fanem płytkich GO. Ja - umiarkowanie. Mając obiektyw 1.4 najczęsciej pracuję w okolicach przysłony 2-2.8 (plenery). A studyjne glamourki można robić denkiem po słoikach - bo tu się przymyka do 8 i wszystko jest ostre. Ja w studiu często zamiast denka używam .... zooma 70-200, (ja 2.8 -= przydatny w plenerze, ale można i 4 jeśli wyłącznie studio) bo jestem leniwy i bez chodzenia mogę szybko zmienić kadr (np. z planu amerykańskiego w ciasny portret).
    No i tu dochodzimy do tego, że sa różne rodzaje portretu, że sa różne kadry, że jest studio i plener, że niektórzy ten portret robią w sytuacji reporterskiej (śluby). Że niektórzy chcą załatwić temat jednym szkłem, inni mają ich kilka. I niektórzy patrzą na wagę zestawu (przechodzą na bezlustra - nawet slubniacy!).
    Ten temat mógłbym ciągnąć jeszcze długo i właściwie napisac o tym osoby długi artykuł.
    Jeśli kogoś interesuje czego używam - to sa to N 85/1.4D, 135/2DC (i na pewno nie brakuje mi ostrości w tych szkłach - wydruki kalendarzy 100x70 cm wiszą przed mną - użyta przysłona cos koło 4). Czasami do zabawy pożyczam 200/2. W studiu bywa używany N70-200/2.8 (mocno przymknięty). Może i bym go używał częściej w plenerze (modelka w ruchu, on ma najlepszy AF, 2.8 wystarczy) gdyby nie słabsza ostrość na brzegu kadru na 2.8

    - - - - kolejny post - - - - - -

    EDIT - pojawiły się nowe wypowiedzi. OK, Gierałtowski miał faze robienia portretów na szerokim kącie, ale wy chyba nie mówicie o takich portretach.
    Portret portretowi nierówny, ale j nie pisałem o parze młodych na ślubie (i połowa kościoła w tle), a o portrecie w ujęciu bardziej klasycznym. I kadrach bardziej główka, popiersie.

  8. #248

    Domyślnie

    @Jacek_Z chyba była mocna piątkowa kawa ale trzeba przyznać, że wybór szkła (jak są na niego fundusze) to subiektywna sprawa i każdy powinien wiedzieć sam czego mu potrzeba

  9. #249

    Domyślnie

    Przeurocza modelka ratuje te zdjęcia z 85ART Trzeba mieć naprawdę sporo samozaparcia żeby przesiąść się z N85 1.8G na tą sigmę, cena +2800pln, waga+~750g...o gabarycie nawet nie wspomnę. A po obrazku naprawdę szału nie ma. Zresztą fotografie całej postaci podobnie odbieram z 50ART, wszystko płaskie jak decha

    Żeby nie było że jakiś antysigmowiec jestem. Miałem krótki czas dwie sztuki S35ART, fenomenalna optyka, D750 odżyl i nakreslil mega ostre obrazki od pełnej dziury. Rozmycie nawet nawet przyjemne. Niestety nieciekawa praca AF na bocznych punktach oraz w słabszych warunkach świetlnych spowodowała, że się nie pokochalismy. Czekam na S35ARTII z lepszym i szybszym HSM jaki to ponoć w 50ART jest.
    Ostatnio edytowane przez Rossi_PL ; 10-02-2017 o 17:34
    blog|fejsbuk|flickr
    Z6II|20|35|50|85|500

  10. #250

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rossi_PL Zobacz posta
    Trzeba mieć naprawdę sporo samozaparcia żeby przesiąść się z N85 1.8G na tą sigmę
    samozaparcia? miałem 85/1.8D. Sprzedałem bo potrzebowałem dłuższego zooma i potrzebowałem pieniędzy na to.
    Czy drugi raz kupiłbym 85/1.8 choćby i G? absolutenie nie! Nie mogę już patrzyć na te zielenie i magnety na krawędziach i w rozmyciu. Zdaje sie, że nowsza konstrukcja G wcale nie jest w tym lepsza od staruszka D.
    Ta cecha +AF na śrubokręcie bardzo mnie drażniło w tym obiektywie. Mi to przeszkadzało wystarczająco, żeby nie wracać do tego obiektywu.
    Mimo to chcę mieć obiektyw typowo portretowy z płytką głębią. Co pozostaje? Ano niewiele: S85/1.4 art, N85/1.4G, N105/1.4G. Przy czym N85/1.4G nie jest wybitny jeśli chodzi o zielenie i magnety.
    105/1.4 jest ekstremalnie drogi.
    Zostaje Sigma, pomimo absurdalnej wagi.
    Z6 | 35/1.8S | 50/1.8S | 70-200/4 VR

Strona 25 z 38 PierwszyPierwszy ... 15232425262735 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Sigma SIGMA 24-70MM F/2.8 DG OS HSM ART - jest już patent :-)
    By Kojocisko in forum Obiektywy 24-75mm
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 09-01-2017, 19:22
  2. Spekulacje Sigma 85 1.4 ART
    By kurczeblade in forum Teleobiektywy od 70 >
    Odpowiedzi: 25
    Ostatni post / autor: 06-11-2016, 20:31
  3. Sigma 35 mm 1.4 ART i Sigma 20mm F1.8 EX DG Wasze opinie ?
    By indepedente in forum Obiektywy 24-75mm
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 29-03-2016, 14:43
  4. Nikkor 85 1.4D IF vs Sigma 85 1.4 EX DG HSM
    By Fenrir in forum Teleobiektywy od 70 >
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 21-02-2016, 21:21
  5. Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 13-06-2015, 14:14

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •