Jestem amatorem. Moja propozycja jest inna. Moze najpierw pomyś o kupnie lub pożyczeniu dobrej lampy błyskowej z dobrym wspomaganiem AF np. Nikon SB900 lub SB 910. Moze być używana.
Potem zainwestuj w szkła. A dopiero potem w D7100.
Poniżej napisałem dlaczego tak proponuje.
Mam również ruchliwe małe dziecko, któremu robię zdjęcia.
Początkowo wszedłem w jasne szkła 50/1.8D i 32/1.8G. Jednak zdjecia z lampą błyskową SB900/SB910 są lepsze bo lampa doświetla - wspomaga fokus.
Moje najlepsze zdjęcia sa z N50/1.8D i N24-70/2.8. Ale na 50mm mało się mieści.
24 Mpix matryca - według mnie taka liczba puntów matrycy to przesada. I tak zdjęcie będziesz miał rozmyte (rozdzielczość optyczna - sprawdź DXOmark.com, mikrokalibracja szkło-aparat, AF) a prawdopodobnie będziesz magazynować zdjęcia w pełnej rozdzielczości (czyli rozmyte piksele).
Lepszy system AF - więcej pól krzyżowych, współpraca ze światłem dziennym i sztucznym. To jest dla mnie poważny argument za D7100.
Zauważyłem, że większość problemów z AF w D7000 wynika z jego dobrej współpracy ze światłem dziennym a nie sztucznym.
Przy dobrze doświetlającej lampie błyskowej problem AF w D7000 nie jest (dla mnie) problemem.
2016 pikselowy czujnik pomiaru ekspozycji RGB - pewnie tak, ale przy obróbce ręcznej jest to mniej istotne niż dobry AF.
Mozliwość użycia bezprzewodowego pilota WR-R10 (wiem, że zawsze można dokupić jakiś wyzwalaczo odbiornik YN czy Veloon i tez będzie OK)
^^^ tak na 3 miejscu. Koszty tego pilota sa mniejsze niż różnica cen body.
Możliwość podglądu głębi ostrości (choc tak na prawdę wystrczy zrobić jedno próbne zdjęcie i efekt ten sam)
Pewnie tak, nie używam bo zwykle szybko muszę zrobić zdjęcie.
Lepsza korektę dioptrii w wizjerze (do -2) a ja mam z tym lekki problem.
Pewnie tak, ale jeżeli nosisz okulary i dziecko jest ruchliwe to bez znaczenia.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami