Sony ma lipne ekraniki, w sensie, że łatwo zarysować.
Banalnie prosto jest wymienić.
W fuji szkło jest twarde i nie ma problemu.
Szukaj
Sony ma lipne ekraniki, w sensie, że łatwo zarysować.
Banalnie prosto jest wymienić.
W fuji szkło jest twarde i nie ma problemu.
Mi za to bardziej pasują kolorki z Fuji, i wróciłem po krótkim epizodzie z A5000 do tej że tak napiszę - "stajni". Nie wiem jak w A7 ale A5000 produkował bardzo ładne kolorki w słoneczny dzień. W pochmurny wypluwał jak dla mnie zbyt "zgniłą" zieleń ( nie wiem dokładnie jak określić ten odcień, ale takie słowo przychodzi mi na myśl w pierwszej kolejności ). I ciężko mi było potem doprowadzić ten kolor bliżej oryginału. Gdy A5000 skończył swój żywot (wypadł mi z ręki na chodnik z ok. 0,5 m. i już nie odpalił) wziąłem na próbę X-M1 by obadać system i obrazowanie matrycy, a potem kupiłem X-E1. I tu kolory bardziej mi przypadły do gustu, szczególnie ładna i soczysta zieleń. Co nie znaczy że nie tęsknię do Sony. Tam niebo było bliższe naturalności tu mam nieco magnaty. Nie ma systemu idealnego, wybór sprzętu jest kwestią kompromisów dla których decydujemy się na zakup lub nie. Po prostu jest to kwestia indywidualna, dla jednego coś co będzie wadą dla drugiego może być zaletą. Bo ma na przykład mniejszy budżet. Nie mierzmy wszystkich jedną miarą. Cieszmy się z posiadanego sprzętu. Róbmy zdjęcia a nie kłóćmy się kto ma większy sprzęt. Z murzynem i tak nie macie szans hahaGdyby mnie było stać na A7 to bym sobie może kupił, mimo że lepszych zdjęć nim nie zrobię. Czemu? Dla samego chciejstwa, bo jest. Cytując klasyka - "a kto mi zabroni z pastowanym kabanem po lesie spacerować aaa...?"
Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się. Zarobiony jestem.
Ja bardzo sobie cenię możliwość kadrowania z odchylanego ekranu, aparatu nie trzeba przykładać do oka, tak doceniam to coraz bardziej i wcale nie uważam że nie jest to "profi".
Tutaj myślałem że dowiem się co nieco o Sony a7r2 natomiast widzę tu jakiś spór religijny wyznawców systemówchłopaki odłóżcie rewolwery i zajmijmy się "merytoryką"
Używałem Nikona od D70, D40x, D300 a teraz nie miałem już ochoty na dużą puszkę więc jest przejściowo d3300 ale zerkam w kierunku a7 zamiast lustra.
Znam wady i zalety obu systemów. Szczerze coraz mniej są mi potrzebne "zalety lustra" ponieważ te zalety zaczynają mi przeszkadzać w fotografowaniu
Natomiast mam inne pytanie, którego nie umiem zrozumieć. Mianowicie z czego
wynika że w testach rozdzielczości obiektywów systemy Nikona i Canona notują w maxie 50 lpmm (cokolwiek to znaczy) a obiektywy fujinon,zuiko nawet powyżej 70
http://www.optyczne.pl/194.4-Test_ob...87_obrazu.html
http://www.optyczne.pl/339.4-Test_ob...87_obrazu.html
linktr.ee/zbigniewurban5150 |Canon R5 R, SigmyArt EF 35/1.4 50/1.4, 7A50/1.1, VM Nokton 40/1.4SC, EFy 50L 85L 135L 16-35/4L, RFy 24-105/4L 70-200/2.8L 16/2.8 50/1.8 ||A73 24-105/4 28/2, SY 35-150/2-2.8 14/2.8 35/1.4, T28-200/2.8-5.6||Heliosy 58/2 50/1.8, Takumar 55/1.8||iPhone 14 PRO|
Dla róznych matryc są różne wyniki.
Zależy też od gęstości upakowania pikseli.
Moge się mylić. Są tu dużo mądrzejsi.
Co do sporów, to wyznawcą nie jestem żadnej sekty.
Patrzę co dla mnie najlepsze i na co mnie stać i na czym najwięcej zyskam i najmniej stracę.
Priorytetem jest obraz.
Zawsze mówię o wadach i zaletach.
Niektórym to przeszkadza.
do a7 podobno jest capture one za 50$, jak sie sprawuje taki zestaw ?
linktr.ee/zbigniewurban5150 |Canon R5 R, SigmyArt EF 35/1.4 50/1.4, 7A50/1.1, VM Nokton 40/1.4SC, EFy 50L 85L 135L 16-35/4L, RFy 24-105/4L 70-200/2.8L 16/2.8 50/1.8 ||A73 24-105/4 28/2, SY 35-150/2-2.8 14/2.8 35/1.4, T28-200/2.8-5.6||Heliosy 58/2 50/1.8, Takumar 55/1.8||iPhone 14 PRO|
Jeśli mowa o mnie, to znów się mylisz. Mnie to nie przeszkadza. Chętnie czytam wartościowe opinie.
A czy Twoje są wartościowe, to zobaczymy za 3 lata, bo przecież tyle czasu byłeś w innym systemie. Nie obraź się, ale co w tej chwili po krótkim używaniu sprzętu możesz o nim powiedzieć poza jego oczywistymi i bezsprzecznymi zaletami.
Przyczepię się, a coBo jeśli twierdzisz, że różnicę FF i APS-C widać na miniaturkach, to wybacz, ale mnie to z "lekka" śmieszy. Nikt, a w tym ja nie chce Ci odebrać jarania się nową zabawką, ale są jakieś granice
![]()
Fuji
Skontaktuj się z nami