PffffKiedy ja szczerą prawdę piszę. Po prostu naprawdę czuję się totalnym zieleńcem i nie chcęsię stawiać w szeregu z tymi, co to ich pasja od 10, 20, 30 lat... Ale spróbuję już się nie batożyć i nie uczestniczyć w akcji shit bucket challenge ;p I tak i tak chcę sobie dać rok, bo czy ja wiem, czy się tak naprawdę wciągnę/wciągam/wciągnałem w to nobliwe hobby?
Ja się nawet zastanawiam filozoficznie, po co się robi zdjęcia! Wojtku, proszę, tylko nie raportuj na mnie
![]()
Używana... grrr. Jakoś się boję, jako nieznający się, totalny parwe... znaczy, tegoże mnie ktoś wciśnie jakiegoś powypadkowca lub wadliwca
Ale pomyślę sobie przez ten rok i o sugestiach zakupu używki.
A forum faktycznie odwala jakieś świry od wczoraj...
Szukaj








Skontaktuj się z nami