Czasem temat przeterminowanych klisz się przewijał przez forum ale nie zauważyłem nigdzie informacji, która by rozwiała moje wątpliwości. Przeszukując stare szpeje znalazłem sprzęt foto ojca sprzed lat. Poza Smjeną (), kuwetami, światłomierzem itd. dorwałem kilka klisz:
Pierwsza to kolorowy negatw Konica VX 200. Termin ważności: 12.1998.
Pozostałe cztery to pozytyw Orwo Chrom UT 21 z datą ważności 02.1993.
Przechowywane były raczej w normalnych, pokojowych warunkach (szafka), nie był to strych na którym temp dochodzi do 40-50 stopni w lecie.
Ktoś ma może doświadczenie z kliszami tego typu, przeterminowanymi o dobre kilkanaście lat? Czy jest sens na siłę próbować coś z nich wyciągnąć i ryzykować? Czy może lepiej już użyć je jako wprawkę do otwierania kasetki i ładowania filmu do koreksu?![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami