Wręcz przeciwnie, a ten miszczu z 2005 pewnie z wspomina dawne czasy z łezką w oku![]()
Szukaj
Wręcz przeciwnie, a ten miszczu z 2005 pewnie z wspomina dawne czasy z łezką w oku![]()
"Wręcz przeciwnie" - co masz na myśli? Że jeszcze bardziej przyspieszyło i jeszcze częściej trzeba wymieniać?
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
moim zdaniem w obecnych czasach nie ma potrzeby wymieniania tak często.
dslr'y są już tak dopracowane, a matryce mają tak wyśrubowane parametry, że wymiana ma sens tylko po zajechaniu sprzętu. Raczej nie było ostatnimi laty wejścia na rynek przełomowej technologii, która mogła by skłonić do natychmiastowej wymiany sprzętu. No może bezlusterkowce, ale to raczej temat dla amatorów, a nie dla pro
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
dlaczego bezluster nie jest pro ??? czy leica tez jest amatorska?
Bo jest wolniejszy i od lustrzanki i od dalmierzowca.
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
acha ... no tak .. choć pierwszy mój nikon d1 czy fuji s3 pro _ w nazwie nawet ma "pro" chyba były wolniejsze niż teraz używany np. Olympus czy Sony
Wojtku, porównujmy współczesne sobie konstrukcje.![]()
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Ale czy "wczoraj" byłem PRO mimo słabszych zdjeć, a teraz amator mimo ze robię lepsze zdjęcia ?
system jest słabo rozwinięty, mała liczba dedykowanych specjalistycznych szkieł, szybkość działania nie rzuca na kolana, brak zaawansowanego systemu sterowania błyskiem... nie chce mi się więcej zastanawiać i szukać argumentów.
A to, czy ktoś się czuje pro mając w garści A7x, to już inna sprawa, ale widzę, że przywiązujesz do tego jakąś specjalną wagę.
odnosząc się do mojej wypowiedzi - wyraźnie napisałem "raczej", przedstawiłem swoje zdanie, a fakt że Ty masz inne - cóż - masz prawo
Nie, żebym kwestionował zasadność tej tezy, ale udało Ci się to jakoś zmierzyć?
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
eee tam, dyskusja o niczem, Panie i Panowie, nie oszukujmy się, mamy soniaki, bo lubimy mieć fajne zabawki
nie ma to nic wspólnego z naszym "dorobkiem fotograficznym"
zdjęcie robi człowiek, nie aparat.
lubię mieć świadomość, że mam coś co nie ogranicza mnie technicznie i mogę w końcu, robić co chcę z fotografią.
z drugie strony, żałość, żal i nędzą jak patrzę na swoje fotografie i ta świadomość tego, iż wiem, że to ja jestem cienki jak polsilwer,
bo już nic już nie ogranicza mnie technicznie.
Ostatnio edytowane przez cichy70 ; 03-10-2015 o 13:37
Skontaktuj się z nami