Hmm, zassalem ISO ze strony MS (wersja 64bity, w angielskiej wersji jezykowej), istalacja pod VM poszla bez problemow w rekordowo szybki czasie (jakies 15min), ale polowa systemu jest bezuzyteczna bez aktywacji. Na razie bawie sie i system ogolnie sprawia pozytywne wrazenie, ale mam mieszane odczucia.
Na pewno jest zdecydowanie szybszy niz Win7, bo pod VM smiga az milo.
Tylko dlaczego MS upodabnia swoje produkty od tych spod znaku ogryzka? Dlaczego przeglad plikow wyglada jak ten zywcem z OS X? Nowa przegladarka internetowa jak na razie dziala sprawnie i nie mam jakis zarzutow. Pod VM nie bede bawil sie CMS, bo to bez sensu.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami