Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 15

Wątek: Światłomierz

  1. #1

    Domyślnie Światłomierz

    Proszę ob pomoc.
    Drabinka na światłonierzu to według D610 środek histogramu?
    Jeśli tak, to dlaczego od drabinki +3ev to już przepał, a -5ev da się jeszcze zarejestrować?
    Dlaczego jeden kolor pozwala dojść do 3ev, a inny tylko do 2.5ev by nie było przepału?
    Mowa o pomiarze punktowym.
    Czy powinienem skakibrować światłomierz, aby odległości od środkowego punktu do absolutnej czerni i bieli były równe? Byłoby mi wtedy łatwiej mierzyć całą scenę.

  2. #2

    Domyślnie

    Wszystko co piszesz to błędne rozumienie.

    1. Jak pomiar punktowy, to czemu piszesz o histogramie ?? Jedno zależy od punktu, drugie od całego zdjęcia. I to że jest w środku nie oznacza, że jest dobrze czy źle. Czasami w środku nie ma nic i jest dobrze.
    2. Czemu +3 i -5 - podstawa fotografii cyfrowej - matryca rejestruje więcej w ciemnych partiach niż jasnych.
    3. Każdy kolor jest inaczej rejestrowany, inaczej widziany przez człowieka i inaczej wpływa na pomiar światła.
    Certo Six 2.8/80, Zenity, Praktica BX20
    Nikon
    D7000; S17-50/2.8, D610; 16--200/2.8, T70-300USD | Metz 50 AF-1

  3. #3

    Domyślnie

    Dzięki za odpowiedź.
    Nawet jak robię jednorodną ścianę, to mam to samo na histogramie co w punkcie.to samo kartka papieru jednokolorowego.
    Na analogu jest mniej więcej równo do końców zakresu od środka, wiadomo, że zależy to od użytego materiału. Nie spodziewałem się, że tu jest więcej do czerni niż do bieli.
    Czyli trzeba mieć w głowie, że cieni może być więcej?

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez GonzoG Zobacz posta
    2. Czemu +3 i -5 - podstawa fotografii cyfrowej - matryca rejestruje więcej w ciemnych partiach niż jasnych.
    Możesz to rozwinąć? Nie chciałbym Cię źle zrozumieć.

  5. #5

    Domyślnie

    Pewnie miał na myśli, że więcej da się wyciągnąć z cieni niż świateł.

  6. #6

    Domyślnie

    Myślał? Chyba nie myślał, jak to pisał.
    Jacek

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nikoniarzd3100 Zobacz posta
    Pewnie miał na myśli, że więcej da się wyciągnąć z cieni niż świateł.
    zawsze mi się wydawało że lepiej przyciemnić niż rozjaśniać bo czy to negatyw czy to przetwornik więcej szczegółów zarejestrują jak światło jednak dotrze do nich (nawet kosztem późniejszych przepałów na zdjęciu) niż gdy nie dotrze po "nie odbiciu się" od ciemnych/nie oświetlonych obiektów
    możliwe, że się nie znam a monitor mam słaby

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez notdot Zobacz posta
    zawsze mi się wydawało że lepiej przyciemnić niż rozjaśniać bo czy to negatyw czy to przetwornik więcej szczegółów zarejestrują jak światło jednak dotrze do nich (nawet kosztem późniejszych przepałów na zdjęciu) niż gdy nie dotrze po "nie odbiciu się" od ciemnych/nie oświetlonych obiektów
    No i dobrze Ci się wydawało bo przecież napisałem, że więcej da się wyciągnąć z ciemniejszych partii

  9. #9

    Domyślnie

    Światłomierz w aparacie ma niewiele wspólnego ze światłem padającym.
    Na jego wskazania duży wpływ ma to co fotografujemy.
    Np. przy tym samym oświetleniu gdy sfotografujemy czarną kartkę to aparat da nam inne wskazania jak dla białej.
    A na to jak wygląda histogram ma pewnie jeszcze duży wpływ profil aparatu.
    Przy tej samej ekspozycji jeśli zmienimy nasycenie kolorów czy kontrast to może on się zmienić.

  10. #10

    Domyślnie

    Tak sobie czytam to co napisał kolega notdot i wydaje mi się że początek zdania odnosi się do późniejszej obróbki zdjęcia - jego przyciemniania / rozjaśniania a nie samego pomiaru ekspozycji.
    NIKON ENTRY LEVEL D 810 + N 24-70 II VR

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •