Ech, i bądź tu mądry. Dwóch forumowiczów ma te same aparaty i... takie odmienne zdania? Coś tu nie gra...
Tu bym się Ned Stark z Tobą zgodził. Podobnie zresztą, jak ze słowami GonzoG (http://forum.nikoniarze.pl/showpost....3&postcount=10):
Szukaj
Ech, i bądź tu mądry. Dwóch forumowiczów ma te same aparaty i... takie odmienne zdania? Coś tu nie gra...
Tu bym się Ned Stark z Tobą zgodził. Podobnie zresztą, jak ze słowami GonzoG (http://forum.nikoniarze.pl/showpost....3&postcount=10):
Ostatnio edytowane przez Andrzej1974 ; 07-04-2015 o 18:24
Nikon
Raczej takChoć ja przy kupnie d7100 nie kierowałem się obrazkiem bo zdawałem sobie sprawę, że różnic nie będzie. Zależało mi na czym innym - ergonomii no i nie miałem kasy na fx więc to taki niby kompromis był. Żeby nie było ja nikogo nie namawiam ani nie odradzam. Piszę tylko o swoich odczuciach.
D610 n 16-35 f4, S 35mm/1.4, S 50mm/1,4, 85mm/1.8G, sigma 150-600 C
http://500px.com/arekkruszka
FB MM
Myślę, że to nie jest tak, że każdy musi oceniać sprzęt tak samo (ten sam zestaw dwóch aparatów u dwóch użytkowników i dwie dość różne oceny ich walorów). Sprawa najważniejsza, to do czego aparaty są używane.
Ned Stark jak dobrze pamiętam zajmuje się głównie portretami, a wiadomo, że przy portrecie format ma ogromne znaczenie. Niektórzy portreciści nie wyobrażają sobie robienia zdjęć na czymś mniejszym niż średni format. Nie zajmuję się portretem, ale doświadczenia nabyte przez lata focenia skłaniają mnie do przekonania o racji takich poglądów. Format FX to takie minimum w tej dyscyplinie pod względem praktycznie osiąganej głębi ostrości. Technicznie natomiast FX wyróżnia się w stosunku do DX jak wiadomo mniejszymi szumami, co z kolei ma dla wielu pierwszorzędne znaczenie np. zdjęcia nocne, wyciąganie z cieni czyli ogólnie focenie w trudnych warunkach oświetlenia. DX można by więc sobie podarować, gdyby nie drobiazg, że FX jest średnio około 2-3x droższy. Wielkość plików to żaden problem techniczny, spokojnie można by to pewnie przeskalować nawet w aparacie uzyskując jeszcze mniejsze szumy, a więc większą dynamikę. Sprawa jak zwykle rozbija się więc o kompromis pomiędzy możliwościami finansowymi, a potrzebami technicznej doskonałości sprzętu. Ten kompromis musi każdy znaleźć dla siebie sam, a to jest najtrudniejsze bo trzeba poskromić potrzeby, żeby chciały zmieścić się w portfelu.
PS
Wątek chyba zaczął nam się rozwijać w stronę OT
Może po prostu masz alergię na DXa. A pomysł z ablucjami przedni. Proponuję przyjąć przez aklamację kandydaturę ESKa na forumowego muezzina, który pięć razy dziennie będzie nam przypominał esemesem o obmywaniu łapsk olejkiem różanym zanim złapiemy za uświęcony grip naszego D7100. W końcu z takim namaszczeniem traktujemy szybkę z hartowanego szkła, że musi w tym sprzęcie być coś boskiego. Proponuję dodatkowo wzorem naszych braci mahometan kierować swoje modły w zawsze w kierunku Shinagawy, najlepiej na żółtym dywaniku. D7100 akbar.
Nie jestem pewny, ale chyba właśnie tak Ci napisałem gdy zastanawiałeś się czy kupić D7100. Niestety, ale dla portrecisty zamiana jednego DXa na drugi DX to taki wybór jak dać 2 zyble na tacę albo chlorowi za odstawienie wózka w supermarkecie.
Nie za bardzo wiem kiedy piszesz na serio. Wtedy gdy przytakujesz Gonzo, że nie ma różnicy w obrazku między D3100 a D4s czy może wtedy gdy rozpływasz się nad różnicą obrazka między D90 a D5100![]()
Ostatnio edytowane przez cz4rnuch ; 07-04-2015 o 21:53
D610 n 16-35 f4, S 35mm/1.4, S 50mm/1,4, 85mm/1.8G, sigma 150-600 C
http://500px.com/arekkruszka
FB MM
Ned Stark sprzedaj swoje puszki , t12-24 i kup d610![]()
Ostatnio edytowane przez bajcom ; 08-04-2015 o 09:39
Skontaktuj się z nami