Szukaj
Przy szkle ..... Ja lubie herbatę miętowa ... Styl marokański
Ktoś ma jakąś wiedzę o sonnarach zeissa 85/2.8 (contax/yashica) i 90/2.8 (contax G)? Podejrzewam że są do siebie zbliżone jeśli chodzi o obrazek? Zestaw contaxa G będzie pewnie trochę mniejszy i ma możliwość dodatkowych bajerów przez adapter z elektroniką. Oba ważą z adapterami raczej podobnie, contax g dłuższy ale ma krótszą przejściówkę (w sumie pewnie wyjdą podobnie), konstrukcja optyczna identyczna, ogniskowa 85tki teoretycznie jest dłuższa (pod 88mm) więc różnica też pomijalna, ostrzą od ok. metra, chyba oba mają po 8 listków... kwestia powłok?
Mam 10cio letnie doswiadczenie z Sonnarem T*90 i innymi szklami z mocowaniem G - optycznie i mechanicznie nie ma sie do czego przyczepic jesli chodzi o te szkla.
Canon
Bokeh to kwestia gustu, dla mnie OK (nie jest to blur jak Sigma 85 ale nie jest to tez nerwowość Trioplana)
Praca pod swiatlo bardzo dobra - jak znajde przykład to zamieszczę.
Ostrosc jest przerazajaca.
Edyta dodaje, ze to jest zdjecie z Fuji X-E2 a nie z A7.
Ostatnio edytowane przez tilt ; 07-03-2015 o 15:33
Canon
45/2 i 90/2.8 na A7 zachowują się bardzo dobrze, są ostre, kontrastowe, o ile dobrze pamiętam nieźle pracują pod światło i dają nasycone kolory.
Trochę zdjęć z 90/2.8 na APS-C: http://per-analogia.blogspot.com/201...apter.html?m=1
Dużo gorszy jest 35/2 - z A7 na pełnej dziurze jest ostry właściwie tylko w centrum... Ale to szkło jest uważane za najsłabsze w tym bagnecie.
Wielkie dziękiPomyślę...
Tymczasem zrobiłem sobie parę testów.
Po pierwsze co mi wyszło to sprawdziłem to przechodzenie w tryb apsc A7ki ze szkłami apsc... Przy ustawieniu żeby 'przechodził' przechodzi ze szkłami apsc oraz jak nie wykrywa szkła. Przy ustawieniu 'automatyczne' zmienia tylko przy szkłach apsc, jak nie wykrywa szkła (manuale) to nie zmienia. Więc lepiej mieć 'automatyczne' jak nie chcemy korzystać z wielkiej winiety szkieł apsc a korzystać z całych manuali
Sprawdziłem sobie też takumara scm 50/1.4 na a7. Ale chyba brakuje mu troszeczkę do nieskończoności bo nie przeostrza mi jak reszta szkieł z adapterem i mam wrażenie że może być źle złożony. Albo ten typ tak ma:
- f1.4 - cały obraz nieostry, delikatna winieta, średni kontrast
- f2.8 - cały obraz delikatnie nieostry ale już kontrastowy i bez winiety
- f4 - ostry środek, brzegi trochę gorsze
- f8 - wypas ostro od rogu do rogu (choć nie wykluczone że wcześniej przy 5.6-6.3 jest tak dobrze)
Natomiast przy f1.4 nie widać tej nieostrości na monitorze 24", jest całkiem akceptowalnie jeśli ktoś nie powiększa do 1:1
Kolejny test to e55-210 na A7 w porównaniu do a6000 (apsc).
Wyszedł mi tak że nie ma problemu w cropie (ok. 10.3MP). Ten obiektyw na 24Mp (które mam na a6000 apsc) jest delikatnie nieostry na f8, przy cropie a7 wynoszącym ok. 10.3MP jest ostro. A do tego nie wiem czy to nie wina matrycy A7 - jest trochę lepszy kontrast.
Czyli chyba będę póki co za tele do A7 nosił e55-210 - mimo że nie wykorzystuje całej matrycy, to ten kawałek spokojnie akurat starcza pod ten obiektyw (choć z większej rozdzielczości pewnie można więcej wyciągnąć).
I ostatni minitest - a6000 z e10-18 vs a7+samyang 14/2.8.
Po pierwsze e10-18 na 10mm jest trochę węższy bo wychodzi ok. 15mm. Samyang mniej aberruje przy wyłączonej korekcie aparatowej. Za to ma większą dystorsję (wyszukałem z tabelek, nie chciało mi się takich pierdół sprawdzać:P). Winieta trochę mniejsza w samyangu. Jeśli chodzi o ostrość to:
- na f2.8 w samyangu mamy do wyboru w miarę ostre całe ujęcie ale delikatne 'świecenie' na całym kadrze przy ustawieniu na bliżej niż nieskończoność albo ustawienie bardziej pod nieskończoności - wtedy centrum się robi ostre i brzegi mydlane;
- na f4 szkło apsc mam wrażenie że jest troszkę ostrzejsze, oba są delikatnie nieostre na brzegach i ostre w środku, ogólnie różnica jest nieduża i nie wykluczone że przewaga apsc jest tylko różnicą wielkości elementów w kadrze (przez ten 1mm szerokości szkła więc rzeczy z apsc są trochę większe)
- na f8 oba szkła są ostre od rogu do rogu, natomiast samyang ogólnie troszkę ostrzejszy
Podsumowując oba szkła są dobre, mają plusy i minusy.
Samyang 14/2.8 na ff:
+ trochę lepsza ostrość na f8
+ trochę mniejsze aberracje
+ o działkę lepsza dynamika dzięki matrycy
+ jaśniejszy (ale wtedy średnio przydatny, raczej do ekstremalnych zastosowań)
E10-18/4 na apsc:
+ trochę ostrzejszy na f4
+ mniejsza dystorsja
+ zoom
+ stabilizacja
+ AF
+ ewentualna korekta aparatowa
+ o połowę lżejszy i z 40% mniejszy
[wrzucę ten sam tekst na kkm więc nie ma co tracić drugi raz czasu;p]
Ostatnio edytowane przez ikit ; 07-03-2015 o 19:07
Taki sobie Zdziś:
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Skontaktuj się z nami