Witam!
Mój nikon z obiektywem 18-105 ma miesiąc. Jednak niesfornie dotknęłam palcem obiektyw, próbowałam wyczyścić, zostały smugi. Nie przejęłam się. Jednak zakupiłam filtr i chciałam doczyścić obiektyw przed założeniem filtra. Po chuchnięciu zauważyłam plamkę, wytarłam, nie zeszło. Więc użyłam płynu z izopropanolem do okularów z powłokami antyrefleksyjnymi, Izobłysk. Oto, co się stało. Czy ja to zepsułam, czy może jakaś wada ukryta obiektywu, która wyszła po czyszczeniu? Plamka to ta w środku była na początku, okrąg nie wiem, może był mały, a teraz pod światło widać.
Zrobiłam parę zdjęć, niby nie wpływa na jakość. Proszę o odpowiedź czy to moja wina, czy oddawać na gwarancję.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami