Ostatnio dość mocno napaliłem się na kupno D750. Naczytałem się mnóstwo informacji, spotkałem się z wieloma pochlebnymi opiniami (zupełnie pomijam flarę) na temat puszki i zacząłem się zastanawiać nad zmianą z mojego teraźniejszego D700. Spotkałem się również z wieloma opiniami na temat tego, że D700 to już w ogóle zdjęć nie robi i kto tego jeszcze używa.
Tylko...
Ostatnio przy obróbce repo z ślubu zacząłem się nieco bardziej trzeźwo zastanawiać nad jakością zdjęć mojego D700 i sensem wymiany. Doszedłem do wniosku, że moje RAWy o czułości nieprzekraczającej ISO1600 (95% moich zdjęć) i prawidłowo naświetlone nadal oferują mega możliwości późniejszej obróbki i w sumie to jestem bardzo zadowolony z efektu końcowego.
W związku z tym...
Czy focąc na niskim ISO i prawidłowo naświetlając zdjęcia faktycznie odczuje tak ogromną różnicę po przesiadce na D750? Rozumiem, że nowsze matryce mają lepsze kolory, dużo lepszy DR i posiadają więcej informacji w cieniach, ale czy przy prawidłowych naświetleniach ma to takie ogromne znaczenie?
Im więcej siedzę w necie tym bardziej chce D750, natomiast im dłużej przebywam w LR i patrzę na efekty końcowe, tym bardziej dochodzę do wniosku, że nic więcej mi nie potrzeba.
Pozdrawiam
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami